Tegoroczna pielgrzymka była wyjątkowa co najmniej z dwóch powodów. Pierwszym z nich było wprowadzenie relikwii błogosławionej rodziny Ulmów. Drugim – liczna obecność młodzieży modlącej się w Różach Różańcowych Młodych, wspólnocie istniejącej od stycznia tego roku i modlącej się szczególnie w intencji powołań.
Hasło pielgrzymki: „Nikt nie ma większej miłości”, nawiązywało m.in. do postawy błogosławionych Ulmów, którzy podczas II wojny światowej udzielili schronienia swoim żydowskim znajomym i sąsiadom. Pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się różańcem na dróżkach rokitniańskich, modlitwę prowadziła młodzież. Następnie rozpoczął się koncert lubuskiego kwartetu Lepiej Późno Niż Wcale. Mszy świętej przewodniczył emerytowany metropolita przemyski abp Józef Michalik.
Więcej na ten temat ukaże się w papierowym wydaniu Niedzieli (numer z 15 października 2023). Zapraszamy do galerii zdjęć.
Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.