Reklama

Franciszek

Franciszek: modlitwa jest zmaganiem

„Powołanie chrześcijańskie jest wojowaniem, jest decyzją, aby stać pod sztandarem Jezusa Chrystusa, a nie pod sztandarem diabła, starając się czynić dobro nawet wtedy, gdy staje się to trudne” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

[ TEMATY ]

modlitwa

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kontynuując cykl katechez o modlitwie papież zwrócił dzisiaj uwagą na trudności, które w niej napotykamy i zmagania, jakie musimy stoczyć ze swoimi słabościami. Była ona transmitowana przez media watykańskie z dziedzińca św. Damazego Pałacu Apostolskiego, gdzie po raz pierwszy od 28 października ubiegłego roku audiencja odbyła się z udziałem wiernych, przestrzegając obowiązujące normy sanitarne.

Reklama

Franciszek zaczął do wyznania: "Cieszę się, że mogę wznowić to spotkanie twarzą w twarz, bo powiem wam szczerze: nie jest przyjemnie mówić przed nikim, do kamery. A teraz, po tylu miesiącach dzięki odwadze prałata Leonrado Sapienzy który powiedział: nie teraz audiencję zorganizujemy tutaj, zgromadziliśmy się w tym miejscu. Dzielny jest ks. prał. Sapienza! Spotkanie ludzi, spotkanie was, każdego z własną historią, ludzi przybywających z całego świata: z Włoch, ze Stanów Zjednoczonych, z Kolumbii i ta mała drużyna piłkarska czterech braci ze Szwajcarii, jak sądzę, brakuje siostry, mam nadzieję, że przyjdzie. Gdy widzę każdego z was odczuwam przyjemność. Cieszę się, bo wszyscy jesteśmy braćmi w Panu i spojrzenie na siebie pomaga modlić się za siebie nawzajem. Nawet ludzie którzy są daleko, ale zawsze są blisko siebie, ludzie, którzy pracują... Dziękuję za waszą obecność, za waszą wizytę i zanieście wszystkim przesłanie papieża, a brzmi ono: modlę się za wszystkich i proszę was o modlitwę za mnie, zjednoczeni w modlitwie".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Papież zauważył, że nieprzyjaciel zwodzi nad kusząc, byśmy modlitwę odłożyli na później. Ale zawsze, gdy tak uczynimy, uświadamiamy sobie później, że te rzeczy wcale nie były istotne i że być może zmarnowaliśmy czas. Przypomniał, że trudności w modlitwie doświadczali również wielcy święci. „Ci, którzy chcą się modlić, muszą pamiętać, że wiara nie jest łatwa, a czasem przebiega w niemal całkowitym mroku, bez punktów odniesienia” – przypomniał Ojciec Święty.

Podziel się cytatem

Papież odwołał się do Katechizmu Kościoła Katolickiego, który wymienia długą listę nieprzyjaciół modlitwy (por. nn. 2726-2728). Zaznaczył jednocześnie, że najgorsi nieprzyjaciele modlitwy tkwią jednak w nas samych. Zachęcił do zapoznania się z radami mistrzów duchowości. W tym kontekście wymienił „Ćwiczenia duchowne” św. Ignacego z Loyoli. „Uświadamia nam, że powołanie chrześcijańskie jest wojowaniem, jest decyzją, aby stać pod sztandarem Jezusa Chrystusa, a nie pod sztandarem diabła, starając się czynić dobro nawet wtedy, gdy staje się to trudne” – stwierdził Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał także zmagania ojca monastycyzmu chrześcijańskiego, św. Antoniego Pustelnika, przeżywającego w Egipcie straszne chwile, kiedy modlitwa stawała się bezlitosną walką. Kiedy wreszcie powrócił spokój, zwrócił się do swego Pana tonem niemal pełnym wyrzutu: „Gdzie byłeś? Dlaczego nie ukazałeś mi się na początku, żeby zakończyć moje katusze?". A Jezus odpowiedział: „Antoni, byłem, ale chciałem zobaczyć twoje zmagania”.

„Jezus jest zawsze z nami: jeśli w chwili zaślepienia nie jesteśmy w stanie dostrzec Jego obecności, to uda nam się to w przyszłości. Zdarzy się nam również powtórzyć to samo zdanie, które pewnego dnia wypowiedział patriarcha Jakub: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem» (Rdz 28, 16). Na końcu naszego życia, patrząc wstecz, my również będziemy mogli powiedzieć: «Myślałem, że jestem sam, ale nie, nie byłem: Jezus był ze mną»” – stwierdził papież na zakończenie swojej katechezy.

2021-05-12 10:33

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek dźwiga ciężkie brzemię w poszukiwaniu rozwiązania niemieckiego kryzysu

[ TEMATY ]

Niemcy

papież Franciszek

Adobe.Stock

Papież Franciszek dźwiga ciężkie brzemię w poszukiwaniu takiego rozwiązania niemieckiego kryzysu, które byłoby zgodne z rzeczywistością i wiążącym autorytetem boskiego objawienia. Jeśli jednak takie rozwiązanie nie zostanie osiągnięte, wzbudzi to najpoważniejsze wątpliwości co do całego centralnego dla jego pontyfikatu projektu synodalności – uważa znany amerykański intelektualista katolicki George Weigel.

W artykule zamieszczonym na łamach „The Pilot” twierdzi on, że w roku 2023 swój szczyt osiągnie kryzys niemiecki i reakcja nań Kościoła powszechnego, ponieważ to, co dzieje się w Niemczech, zderzy się z pierwszą sesją Synodu o synodalności w październiku 2023 roku. A jego rozwiązanie będzie miało ogromne znaczenie dla określenia dziedzictwa papieża Franciszka. Weigel uważa, że reformy proponowane w Niemczech sprawią, iż Kościół w tym kraju stanie się swoistą bogatą organizacją pozarządową, spełniającą dobre uczynki zdefiniowane przez politycznie poprawny konsensus danej chwili. Ale takie działania wiążą się z odrzuceniem nauczania II Soboru Watykańskiego, które jasno określa, że chrześcijaństwo nie jest pobożnym mitem ani zbiorem inspirujących legend, lecz spotkaniem z wcielonym Synem Bożym, drugą Osobą Trójcy Świętej, który doprowadza do wypełnienia samoobjawienia tego, kim jest Bóg, i tego, co Bóg zamierza dla ludzkości. Natomiast dokumenty niemieckiej drogi synodalnej, często ujęte w nużącą socjologię pokrytą cienką warstwą języka religijnego, zasadniczo temu wszystkiemu zaprzeczają. Niemiecki katolicyzm przejawiający się w dokumentach drogi synodalnej znajduje się w stanie apostazji – twierdzi Weigel.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do pracowników służby zdrowia: To w Waszej posłudze uczymy się miłości Chrystusa

2026-02-11 18:56

[ TEMATY ]

Głogów

Światowy Dzień Chorego

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Bartosz Borowiec

Bp Tadeusz Lityński przewodniczył Mszy św. w głogowskim hospicjum

Bp Tadeusz Lityński przewodniczył Mszy św. w głogowskim hospicjum

Światowy Dzień Chorego uwrażliwia nas co roku bardzo na tę prawdę, że nie choroba, starość są często najtrudniejsze, ale najcięższa w doświadczeniu krzyża jest samotność – zauważył bp Tadeusz Lityński podczas Mszy św. w głogowskim hospicjum.

W liturgiczne wspomnienie NMP z Lourdes, 11 lutego, po raz trzydziesty czwarty Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Chorego.
CZYTAJ DALEJ

Nowy arcybiskup Pragi: Kościół powinien działać pokornie, szczerze i autentycznie

2026-02-12 17:11

[ TEMATY ]

arcybiskup

Praga

@Vatican Media

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl, zwrócił uwagę na zmieniającą się rolę Kościoła w XXI wieku. „Myślę, że nie powinniśmy być Kościołem pompatycznym - po pierwsze, nie stać nas na to, a po drugie, byłoby to śmieszne” - powiedział prymas Czech gazecie „Denik N”. To, co kiedyś może miało sens w działaniach Kościoła, nie odzwierciedla już rzeczywistości. Zamiast tego Kościół powinien działać „pokornie, szczerze i autentycznie”.

Abp Přibyl zasadniczo odrzuca jakąkolwiek rolę polityczną Kościoła; postrzega go raczej jako „część społeczeństwa obywatelskiego”. Niemniej jednak, niedawna zmiana rządu w Pradze również skłoniła wspólnotę religijną do podjęcia działań, podkreślił arcybiskup. Skrytykował w szczególności przewodniczącego parlamentu Tomio Okamurę z prawicowo-nacjonalistycznej Partii Wolności i Demokracji Bezpośredniej (SPD). Retoryka Okamury, często skierowana przeciwko migrantom i mniejszościom, przeszła ze zjawiska marginalnego do „nieznośnego”. Biskup stwierdził, że należy okazać solidarność z Ukraińcami w tym kraju - a Okamura również ich i wsparcie dla nich krytykował.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję