Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim kapłanom – jubilatom za ich posługę – zaznaczył abp Józef Kupny, wręczając kapłanom pamiątkowe numizmaty oraz przewodniki po Katedrze. – Kapłaństwo jest szczególnym rodzajem pisania historii. Wy już to robicie przez 50 lat. Pisaliście ją w parafiach i miejscach, gdzie pracowaliście. Kontynuujecie to wspaniałe dzieło ewangelizacji, które rozpoczęli apostołowie. Dziękuję wam z całego serca za to. Wasz jubileusz jest szczególnym wyrazem łaski Bożej – mówił metropolita wrocławski.
Reklama
Wśród złotych jubilatów był bp Stefan Regmunt, biskup senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. – Wielu uważa, że jubileusze są okazją do pokazywania swoich osiągnięć i otrzymywania pochwał, ale przecież, jak pisał św. Jan Paweł II każdy jubileusz przypomina nam o przemijaniu czasu, o pokazaniu drogi przebytej za nami, która się wydłuża, a ta do przebycia się skraca. Dlatego jubileusz jest szczególnym przystankiem i okazją do rachunku sumienia ze swojego życia. Jest to okazja do podziękowania Bogu za posługę. Jubileusz jest podziękowaniem za przyjaźń, jaką kiedyś wybierając nas na kapłanów, Jezus nam zaoferował – zaznaczył w homilii bp Regmunt. Jubileusz to także okazja do przeproszenia za zaniedbania i braki. – Chcemy prosić o przebaczenie, aby Bóg nam przebaczył za wszelkie niedociągnięcia w naszej posłudze kapłańskiej. Chcemy prosić o błogosławieństwo Boże na dalsze lata kapłaństwa – zaznaczył biskup, przypominając drogę do kapłaństwa całego rocznika. – Wspominamy dziś wszystkich ludzi, których spotkaliśmy na naszej drodze, proboszczów, przełożonych i świeckich. Jesteśmy wdzięczni za ich pomoc, modlitwę i troskę o formację.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wspomniany został także dzień święceń. – Nasz rocznik, który obchodzi jubileusz, miał na pierwszym roku 70 osób. W ramach formacji i poszukiwania drogi życiowej część odeszła, część została wyświęcona w późniejszych latach. Ostatecznie święcenia kapłańskie przyjęło 24 diakonów. Był to dzień spełnienia naszych pragnień, wspólnej radości – zarówno wyświęconych, jak i przełożonych, rodziców neoprezbiterów i pozostałych członków rodzin – wspomina bp Regmunt, podkreślając, że 9 z 24 zmarło, 5 jest jeszcze proboszczami, a pozostali są już na emeryturze. Są to: bp Stefan Regmunt, ks. Eugeniusz Bojakowski, ks. Stefan Dombaj, ks. Robert Gwiazda, ks. Stanisław Krzemień, ks. Andrzej Majchrzak, ks. Dariusz Pikulski, ks. Aleksander Radecki, ks. Szymon Bajak, ks. Józef Juźków, ks. Piotr Kudokas, ks. Zygmunt Kokoszka, ks. Ryszard Uryga, ks. Andrzej Głąba.
Podsumowując 50 lat kapłaństwa wspomniane zostały ważne wydarzenia, jak wybór kard. Karola Wojtyły na papieża, pielgrzymki papieskie, strajki „Solidarności”, stan wojenny oraz uprowadzenie i zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki, czy 13 maja 1981 r. i zamach na Jana Pawła II, przemiany społeczne, pandemia COVID– 19, czy powódź.
Przekazane zostało także jubileuszowe przesłanie zawierające słowa abp. Stanisława Wielgusa, który mówił: „Do służby współczesnemu, zagubionemu człowiekowi Kościół potrzebuje kapłanów: świętych, mądrych, roztropnych, miłosiernych, odpornych na rządze pieniądza i nieczystość, którzy będą szukać zagubionych dusz” – cytował bp Regmunt, dodając do tego słowa Sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza. – Starajcie się rodzić do dzieła wyższego. Trzymajcie się dłoni Chrystusa. Zawierzcie Zbawicielowi Jezusowi i trzymajcie Jego zbawczą dłoń w swoich dłoniach, a św. Jan Paweł II zachęcał, aby docenić kapłaństwo i dziękować Bogu za ten wielki skarb, prosząc, aby być świętym kapłanem w służbie Ewangelii.




