Dzieci lgnęły do kard. Wyszyńskiego, a on lubił z nimi rozmawiać
Niezłomny prymas, książę Kościoła, mąż stanu, interrex – wszystkie te określenia przylgnęły do bł. Stefana Wyszyńskiego, budując jego pomnikowy wizerunek. Takie postrzeganie prymasa to jednak tylko jedna strona jego wizerunku.
Przez cały okres posługi prymasowskiej kard. Wyszyński pozostawał bezpośrednim, wrażliwym i skracającym dystans człowiekiem. Takim właśnie zapisał się w pamięci osób, z którymi najczęściej się spotykał.
Dzieci lgnęły do niego
– Kiedyś na Mszy św. w kaplicy na Miodowej był obecny Amerykanin, który kończył pracę w ambasadzie. Poprosił prymasa, aby przed wyjazdem mógł przyjść z żoną, która chciała być bierzmowana przez Ojca. Przyszli ze swoimi dwiema córeczkami. Po Liturgii prymas wziął na ręce młodszą, 3-letnią, a ona zaraz zdjęła mu piuskę z głowy i założyła ją sobie na główkę. Ojciec był bardzo bezpośredni i zwyczajnie ludzki – wspomina Krystyna Szajer, która od 1960 r. pracowała przy przepisywaniu nagrań kazań prymasa w jego sekretariacie na Miodowej.
Niemcy: z kościoła skradziono złoty pektorał kardynała Wyszyńskiego
ts/KAI
Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego
Z kościoła pielgrzymkowego Najświętszej Marii Panny w Ortenburgu w Dolnej Bawarii został skradziony złoty pektorał - krzyż biskupi błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pektorał Prymasa Tysiąclecia został podarowany kościołowi pielgrzymkowemu w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1981 r. z okazji 300-lecia istnienia tej świątyni. O kradzieży poinformowała gazeta „Passauer Neue Presse” powołując się na Bawarski Urząd Śledczy.
31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pełne bólu i miłości jednocześnie
2026-05-29 20:48
red/mk
Adobe Stock
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Majowe podróże z Maryją: Orchówek. Finał podróży u stóp Matki Bożej Pocieszenia
2026-05-30 19:46
Ks. Krzysztof Hawro
orchowek.kapucyni.eu
Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku
Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.