Reklama

Niedziela Lubelska

Boża rewolucja

Młodzi pokochali wakacje w Pliszczynie i chętnie tam wracają

Archiwum SDM

Młodzi pokochali wakacje w Pliszczynie i chętnie tam wracają

Młodzi są otwarci na Pana Boga – mówi ks. Jakub Kopystyński ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sercańskie Dni Młodych, które u progu wakacji od ponad 30 lat goszczą w podlubelskim Pliszczynie, to cudowny czas, w którym młodzi ludzie doświadczają miłości i bliskości Pana Boga. Rokrocznie gromadzi się tam ok. 500 osób, które w atmosferze radości i przyjaźni modlą się wspólnie z kapłanami ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego.

– Nasze spotkania zawsze odbywają się w pierwszym tygodniu wakacji. Ich idea narodziła się w latach 90. XX wieku na fali Światowych Dni Młodzieży, zainicjowanych przez św. Jana Pawła II. Dziś już trudno dociec, czy to młodzi ludzie z naszych parafii poprosili duszpasterzy o podobne wydarzenie dla Ruchu Sercańskiej Młodzieży, czy to księża zaprosili młodych na kilkudniowe spotkanie modlitewno-integracyjne – mówi ks. Jakub Kopystyński, duszpasterz młodzieży i dyrektor Sercańskich Dni Młodych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas nawrócenia

Reklama

Przygoda pod namiotami, z zabawą, rozgrywkami sportowymi, warsztatami i koncertami, ale też z konferencjami o wierze, Mszą św., adoracją Najświętszego Sakramentu i możliwością spowiedzi, na przestrzeni lat stała się najważniejszym wakacyjnym wydarzeniem dla setek młodych z całej Polski. Do Pliszczyna przyjeżdżają osoby z kręgu duszpasterstwa Księży Sercanów, ale nie tylko. Nawet te luźno związane z Kościołem, ale otwarte na Pana Boga i respektujące religijny charakter wydarzenia, znajdą tam swoje miejsce. – Zaproszenie kierujemy do osób po VII klasie szkoły podstawowej wzwyż, przez uczniów szkół średnich po studentów – mówi ks. Kopystyński. Sam trafił do Pliszczyna jako niewierzący nastolatek. – W moim rodzinnym Bełchatowie katechizował jeden z księży Sercanów, ja wówczas działałem w harcerstwie. Ksiądz zwerbował nas do pomocy przy organizacji spotkania w Pliszczynie. Pojechaliśmy nie po to, aby się tam modlić, ale pilnować bezpieczeństwa uczestników. Ten wyjazd stał się ważnym elementem mojego nawrócenia. Potem u progu wakacji wiele razy wracałem do Pliszczyna, by służyć innym w zespole muzycznym – dzieli się kapłan.

Wyjątkowe spotkanie

Na pytanie, co wyróżnia SDM spośród innych tego typu spotkań, ks. Jakub Kopystyński odpowiada słowami młodzieży, która ceni sobie życzliwą atmosferę oraz sakrament pokuty i pojednania, który jest rozmową twarzą w twarz. – Nie tak dawno prowadziłem rekolekcje dla starszych uczniów Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek i dwie osoby, które były w Pliszczynie, dając świadectwo, odwołały się właśnie do spowiedzi bez konfesjonału, „pod chmurką”, bo takie są warunki. Na wszystkich tego typu spotkaniach są Msze św., koncerty, zaproszeni goście… Trudno mi mówić o tym, co wyróżnia nasze spotkanie; wolę mówić o tym, co najbardziej podoba się młodzieży – mówi. Dodaje, że ostatnio takim „żelaznym” punktem programu jest spotkanie z bp. Adamem Babem. – Chociaż przyjeżdża do nas co roku, młodzi ciągle chcą go słuchać. Myślę, że to jest piękne świadectwo tego, jakim jest człowiekiem i biskupem – mówi Sercanin.

Przemiana świata

Reklama

Budowanie relacji z Bogiem i bliźnimi w duchu radości i wspólnoty bazuje na ponadczasowym charyzmacie o. Leona Jana Dehona, założyciela Zgromadzenia Sercanów. – Kapłan z drugiej połowy XIX wieku ma do zaproponowania współczesnemu człowiekowi rewolucję – śmieje się ksiądz Jakub. Zupełnie poważnie dodaje, że o. Dehon swoim wizjonerskim spojrzeniem na Ewangelię i katolicką naukę społeczną wyprzedzał epokę; zwracał uwagę na społeczny wymiar Ewangelii na długo przed encyklikami papieża Leona XIII. Był pionierem duszpasterstwa robotników i pracodawców, ale szczególne miejsce w jego sercu zajmowała młodzież, dla której zakładał świetlice środowiskowe; ich program opierał się na wartościach chrześcijańskich. – Ruch sercański niezmiennie opiera się na wynagrodzeniu Sercu Jezusa za zło, jakie dokonuje się w świecie. To wynagrodzenie to nie zapłata, ale reparacja, czyli wyrównanie i naprawa krzywd oraz strat, jakie ponosi świat przez zło. Mówimy więc innym: widzicie, ile zła jest w świecie; nie bądźcie tymi, którzy siedzą z założonymi rękami, ale tymi, którzy spróbują choć trochę to zło naprawić. Bo można zamknąć się w narzekaniu, ale to nie jest chrześcijańska postawa, a chodzi właśnie o aktywność, o zmianę świata. To właśnie jest rewolucja, jaką proponuje o. Leon Jan Dehon – mówi ks. Kopystyński.

Klucz do serc

W ciągu roku wspólnoty Ruchu Sercańskiej Młodzieży gromadzą się przy parafiach prowadzonych przez Księży Sercanów. W naszej diecezji to parafie Dobrego Pasterza w Lublinie i Najświętszego Serca Jezusowego w Pliszczynie. – To moja wielka radość, że na spotkania w Lublinie regularnie (w czwartki) przychodzi kilkanaście osób. Kocham tych młodych! Inspirują mnie swoim głodem Słowa Bożego i tym, jak rozważają Pismo Święte; zjednują swoją otwartością i chęcią służenia innym. Młodzi są cudowni! – wyznaje duszpasterz. Przez to, że nie jest katechetą w szkole, ks. Jakub ma kontakt tylko z taką młodzieżą, która sama garnie się do Pana Boga, która – jak inni młodzi w wieku licealnym – nie kontestuje wartości Ewangelii i Kościoła. – Gdy prowadzę rekolekcje dla młodzieży szkolnej, zazwyczaj wcześniej rozmawiam z katechetami. Słyszę wówczas, że ich uczniowie są pogubieni, że mają nikłą wiedzę religijną. Jednak w takiej grupie, kiedy proponuję np. adorację Najświętszego Sakramentu, gdy każdy może podejść do Pana Jezusa, położyć rękę na ołtarzu i otworzyć przed Jezusem serce, nawet ci, którzy są daleko od Kościoła, wchodzą w to doświadczenie. Stąd mój wniosek, że młodzi są otwarci na Pana Boga, ale mają trudności w przyjmowaniu Kościoła – mówi ks. Kopystyński. Jego kluczem do zbuntowanych i poranionych serc jest cierpliwość i życzliwość.

Wiara na co dzień

Reklama

Przygotowując kolejne Sercańskie Dni Młodych, duszpasterze zawsze rozmawiają z młodymi o tym, jakie tematy podjąć w czasie tych spotkań. Ostatnio bardzo mocno wybrzmiały pytania o tożsamość i wiarę. – Pierwszy temat, związany z tożsamością, z tym, kim jest człowiek, jakie ma talenty, w jaki sposób powinien budować relacje z innymi, pozostawiamy specjalistom z zakresu psychologii. Naszym zadaniem jest mówić o Jezusie i do Jezusa prowadzić. Bardzo mnie urzekły pytania młodych o to, co zrobić, żeby wiara nie była eventowa, czyli od spotkania do spotkania, ale jak żyć wiarą w codzienności. Jak wyznają młodzi, w Pliszczynie czy na innych tego typu wydarzeniach, bardzo łatwo jest wierzyć; problemy zaczynają się po powrocie do domu. Dlatego w dniach od 29 czerwca do 4 lipca podejmiemy tematy tożsamości chrześcijańskiej, jak ją budować każdego dnia przez sakramenty, które są darem Jezusa dla nas. Hasło najbliższego SDM to „Obdarowani” – mówi duszpasterz.

Noc Światła

Chociaż do wakacji jest jeszcze sporo czasu, warto już teraz tak je zaplanować, by na przełomie czerwca i lipca wybrać się do Pliszczyna. A znacznie wcześniej, już 18 kwietnia, można doświadczyć sercańskiej wspólnoty na „Nocy Światła”, jaka odbędzie się w parafii Dobrego Pasterza przy ul. Radzyńskiej w Lublinie. Zaproszenie do udziału w dniu modlitwy skierowane jest do wszystkich, bez względu na wiek i zaangażowanie w ruchy formacyjne. – Nasz dzień modlitwy zaczniemy o godz. 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego, konferencją i świadectwami młodych. Będzie też czas na spowiedź, adoracja i modlitwa wstawiennicza. Spotkanie zakończymy Mszą św. o godz. 22 – informuje ks. Jakub Kopystyński. Jak zapewnia, takie spotkanie to głębokie doświadczenie młodego, rozmodlonego Kościoła, które na długo pozostaje w sercach.

Szczegółowe informacje o działalności sercańskiego duszpasterstwa dostępne są na stronie www.sercanskie.pl .

Podziel się:

Oceń:

2026-04-07 14:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Czas nadziei

Agata Jączyk z abp. Mieczysławem Mokrzyckim i ks. Stanisławem Dumą

Ks. Mariusz Kozina

Agata Jączyk z abp. Mieczysławem Mokrzyckim i ks. Stanisławem Dumą

Marzyłam o tym, aby podopieczni i personel modlili się w kaplicy – mówi Agata Jączyk.

Więcej ...

Leon XIV: Jezus pociąga nas do pełnej komunii z Ojcem

2026-05-17 12:11

Vatican Media

Jesteśmy złączeni z Jezusem jak członki z Głową w jednym Ciele, dlatego „Jego wstąpienie do nieba pociąga także nas wraz z Nim do pełnej komunii z Ojcem”. Mówił o tym Leon XIV przed modlitwą „Regina caeli”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.

Więcej ...

Bankowcy na Jasnej Górze

2026-05-17 23:53
W drodze powrotnej pielgrzymi nawiedzili Miechów

Ks. Janusz Sądel

W drodze powrotnej pielgrzymi nawiedzili Miechów

„Z Maryją nieść światu Chrystusa” to hasło tegorocznej 41. Pielgrzymki Bankowców na Jasną Górę, która odbyła się w dniach 08-09.05.202 r. W pielgrzymce wzięło udział ok. dwustu bankowców z Diecezji Rzeszowskiej

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Ducha Świętego

Wiara

Nowenna do Ducha Świętego

Nowenna do św. Rity

Wiara

Nowenna do św. Rity

Włochy/ Władze: wśród rannych w Modenie są cztery...

Wiadomości

Włochy/ Władze: wśród rannych w Modenie są cztery...

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie szukające

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie szukające

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Kościół

Francja: 18-latek przywrócił krzyż na najwyższym...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”?  Coraz...

Wiara

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz...

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Wiara

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Oświadczenie: siostry kanoniczki reagują na oskarżenia

Kościół

Oświadczenie: siostry kanoniczki reagują na oskarżenia