Duży plac zabaw, kameralna atmosfera i wyraźnie określone wartości sprawiają, że Przedszkole nr 217 pozostaje dla wielu rodzin ważnym miejscem na mapie wychowania. Jest nie tylko placówką edukacyjną, ale wspólnotą, która wychowuje mądrze, odpowiedzialnie i z sercem.
Bezcenne wsparcie
– Jako matka trojga dzieci polecam je każdemu rodzicowi, niezależnie od światopoglądu – zachęca Barbara Bambot. – To przestrzeń, w której troska o dziecko nie jest hasłem, lecz rzeczywistością przeżywaną każdego dnia. My, rodzice, często rodziny wielodzietne, powierzamy nasze dzieci temu miejscu ze spokojem serca. Wiemy, że są otoczone opieką nie tylko w wymiarze psychoruchowym czy emocjonalnym, ale także duchowym. Wiara nie jest tu dodatkiem ani obowiązkiem, jest organicznie wpleciona w codzienność. Dla wielu z nas to bezcenne wsparcie w procesie wychowania.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Do placówki uczęszcza blisko 75 dzieci podzielonych na trzy grupy, z których najstarsza – pięcio– i sześciolatki – realizuje program „zerówki”. Rytm dnia wyznacza modlitwa – poranna oraz przy posiłkach. Raz w miesiącu odprawiana jest Msza św. dla dzieci, rodziców i pracowników, na którą zapraszani są także absolwenci.
Reklama
Dawni wychowankowie przychodzą na nią jeszcze przez długie lata, by spotkać się z siostrami i nauczycielami. Zdarza się, że do przedszkola trafiają dzieci z innych dzielnic Warszawy, gdy rodzicom szczególnie zależy na wychowaniu w duchu katolickich wartości.
– Wielu rodziców wybiera nas, bo starsze rodzeństwo już tu było albo sami są absolwentami naszego przedszkola – mówi dyrektor placówki s. Kamila Golon. – To piękne, że po latach wracają z własnymi dziećmi.
Przedszkole realizuje zajęcia dodatkowe: rytmikę, gimnastykę, angielski i taniec. Regularnie odbywają się wycieczki, warsztaty tematyczne – ceramiczne, architektoniczne, podróżnicze czy poświęcone tańcowi, który uczy rozpoznawać emocje. Dzieci uczestniczą w bibliodramach prowadzonych przez Jasia Pociechę. Zajęcia finansuje Rada Rodziców. Placówka zapewnia wsparcie psychologa, logopedy i pedagoga specjalnego, prowadzi integrację sensoryczną i terapie dla dzieci posiadających orzeczenia. Raz w roku starszaki wyjeżdżają na czterodniowe „zielone przedszkole”.
Fundament na dalszą drogę
Cenione przez rodziców są spotkania i warsztaty, np. „Jak zostać rodzicem, o jakim marzy twoje dziecko”, prowadzone przez specjalistów z zewnątrz. Szczególną inicjatywą jest teatr rodziców – mamy i ojcowie przygotowują przedstawienia, które prezentują swoim dzieciom.
– Dopiero gdy dzieci opuszczają mury przedszkola i stykają się z rzeczywistością świata, który coraz częściej próbuje wykluczyć Boga, dostrzegamy, jak solidne fundamenty zostały im dane. Fundamenty, które pozwalają odróżniać to, co trwałe, od tego, co chwilowe; to, co prawdziwe, od tego, co jedynie atrakcyjne – mówi Barbara. – Trudno o lepsze miejsce do rozwoju dziecka – miejsce, które łączy profesjonalizm z ciepłem, wymagania z łagodnością, codzienność z duchowym wymiarem życia.




