Reklama

Świat

Widoki z El Toro

Wojciech Dudkiewicz

Z trzech głównych wysp archipelagu Balearów Minorka jest najrzadziej odwiedzana przez turystów. To zaleta szczególnie odczuwalna w czasie letniej inwazji turystów na Majorkę i Ibizę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Minorka, pięć razy mniejsza od sąsiedniej, zatłoczonej Majorki, przyciąga nie tylko emerytów, ale też nieimprezową młodzież. Turystów jest tu wielokrotnie mniej, nic więc dziwnego, że – nie tylko według wielu Hiszpanów – to najbardziej autentyczna, niezadeptana i najmniej skażona hałaśliwą i ruchliwą cywilizacją wyspa Balearów.

Ingerencja człowieka w naturę wydaje się tu niewielka, wszystko można postrzegać jako bardziej naturalne i dzikie niż na Majorce i imprezowej Ibizie. Prawie cała wyspa jest objęta statusem Rezerwatu Biosfery UNESCO. Powietrze jest chłodniejsze i wilgotniejsze niż na Ibizie i Majorce, co latem jest zaletą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

We wszystkich kierunkach

Minorka jest też od sąsiednich wysp bardziej płaska, mniej urozmaicona, jeśli chodzi o ukształtowanie terenu. Ma tylko 50 km długości i niecałe 20 km szerokości, ale swoje góry ma. To góry Monte Toro – niewielkie i niskie. Ponieważ najwyższe wzniesienie – El Toro (358 m n.p.m.) znajduje się w środkowej części wyspy, jest doskonale widoczne z wielu miejsc, a samo stanowi też świetny punkt widokowy.

Widok jest we wszystkich kierunkach, przy dobrej pogodzie można prześledzić dużą część linii brzegowej Minorki. Dobra widoczność pozwala dostrzec m.in. zarysy stolicy wyspy – Mahón, a niekiedy nawet sąsiedniej Majorki.

Reklama

Wyspa tonie w zieleni. Jej łagodnie nachyloną równinę wypełniają pola uprawne poprzecinane kamiennymi murkami, sąsiadujące z pofałdowanymi lasami piniowymi, aż po morskie zatoki w północnej części wyspy, niekoniecznie łagodne.

Świątynia nad grotą

Na El Toro od XVII wieku udawały się liczne pielgrzymki. Znajdują się tu Santuario de la Mare de Déu del Toro – sanktuarium Matki Bożej z Monte Toro – klasztor z kościołem i duża figura Chrystusa wzniesiona ku pamięci poległych w wojnie w Maroku Minorkańczyków. W klasztorze jest cudowny wizerunek Patronki. Tradycja mówi, że figurę Maryi znaleziono w grocie na szczycie wzniesienia. Pod koniec XVI wieku nad grotą rozpoczęto budowę świątyni pod wezwaniem Mare de Déu del Toro. Opuszczone w 1835 r. wzgórze i świątynia zostały 50 lat później objęte przez franciszkanki. Podczas hiszpańskiej wojny domowej klasztor został mocno zniszczony. Nadpaleniu uległa też figura Maryi.

Na El Toro – jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić, by dobrze poznać wyspę – możemy się dostać, idąc lub jadąc kilka kilometrów krętą drogą z Es Mercadal, miasta położonego niemal dokładnie w środku Minorki, przy głównej drodze łączącej starą i nową stolicę wyspy – Mahón i Ciutadellę.

Taniec konia

Es Mercadal, omijane na ogół przez turystów (a to błąd), zaskakuje białymi domami i zacisznymi uliczkami. Warto odwiedzić renesansowy kościół San Martín i zobaczyć studnię z XVIII wieku. I zrobić zakupy, bo miasto jest znane z tradycyjnego rzemiosła i rękodzieła, w tym z szytych ręcznie – podobno najwygodniejszych – sandałów świata.

Reklama

Lubiący upały powinni odwiedzić miasto w trzeci weekend lipca, w czasie uroczystości San Martín de Mercadal, mającej korzenie średniowieczne. Jej kulminacją jest tzw. jaleo – spektakularny pokaz koni podskakujących i tańczących w rytm muzyki. Część z nich to czarne konie rasy minorkańskiej, ponoć wyjątkowo szlachetnej i zjawiskowej. Wyróżniają się one niezwykłą inteligencją, pojętnością oraz wszechstronnością. Część badaczy twierdzi, że pierwsze konie tej rasy przywiózł na wyspę z Europy Środkowej Jakub I Zdobywca, król Aragonii, który w latach 1229-35 odbił Baleary Kalifatowi Kordoby i przyjął tytuł króla Majorki. Koń jest symbolem wyspy.

Droga konia

Na Balearach można znaleźć wiele tras trekkingowych, ale żadna z nich nie może się równać z Camí de Cavalls (drogą konia), 185-kilometrowym szlakiem poprowadzonym wzdłuż wybrzeża, który kiedyś służył jako trakt konny obrońcom wybrzeża. Podzielony na 20 odcinków pozwala na okrążenie wyspy w ciągu 10 dni wzdłuż wybrzeża i odkrywanie jej najpiękniejszych i najciekawszych zakątków, ukrytych plaż, klifowych punktów widokowych. Polecany jest przed sezonem lub po nim, wcześnie rano lub późno wieczorem. Latem upał uniemożliwia marsze i spacery.

Na szlak możemy się dostać z Es Mercadal, jadąc na północ do Fornells, miejscowości znanej m.in. z dobrej kuchni, głównie gulaszu z homara. Ta niegdyś mała wioska rybacka powstała nad płytką, wchodzącą daleko w głąb lądu zatoką. Na wzgórzu stoją ruiny XVII-wiecznej twierdzy Sant Antonio, zniszczonej przez Hiszpanów w 1782 r. Trwały tu walki podczas pierwszej brytyjskiej inwazji w 1708 r. w ramach wojny o hiszpańską sukcesję.

Na skalistym brzegu

Niedaleko ruin twierdzy stoi brytyjska wieża obronna. Brzeg jest tu skalisty, na zachód wiedzie wzdłuż niego szlak do Cala Tirant. Zakręcając na północ, dotrzemy do najdalej wysuniętego miejsca na wyspie – Cap de Cavalleria z latarnią morską na skalistym brzegu opadającym stromo w dół, wprost do morza.

Reklama

Podczas podróży z Es Mercadal na zachód w stronę Ciutadelli, warto zajrzeć do Ferreries i odwiedzić kościół Sant Bartomeu, wokół którego powstawała miejscowość, wielokrotnie niszczony i odbudowywany, oraz pozostałości arabskiego zamku Sent Agayz na górze Santa Águeda. Tuż obok ruin znajduje się fragment starodawnej rzymskiej drogi.

Szlakiem na wschód można wyruszyć z Fornells do spokojnej turystycznej osady Son Parc i do Arenal d´en Castell – uważanego za jedno z niewielu miejsc na wyspie bez reszty oddanych masowej turystyce. I do Na Macaret, „atmosferycznej” miejscowości o niskiej zabudowie. I spokojnego Portu d’Addaia, znanego z naturalnego piękna i atrakcji sportów wodnych. W mieście znajduje się kilka zabytków godnych odwiedzenia, w tym XVIII-wieczny kościół Sant Antoni.

Droga na cypel

Okoliczne tereny to świetne miejsce dla piechurów i miłośników natury. Wart odwiedzenia jest nieodległy Park Narodowy s’Albufera des Grau, największy na wyspie park naturalny z olbrzymią słodkowodną laguną oddzieloną od morza, która tworzy unikatowy ekosystem. To cel przybywających na wyspę ornitologów.

W pobliżu Portu d’Addaia warto odwiedzić Cap de Favaritx. Droga wiedzie tam przez dziki, księżycowy krajobraz, a jej zwieńczeniem jest cypel z klifami. Z cypla za latarnią morską widać urokliwe plaże.

Niezbyt duża wyspa ma ponad 200 km linii brzegowej z białym piaskiem i turkusową wodą. Ktoś policzył, że na Minorce można wybierać spośród siedemdziesięciu pięciu plaż. Są to niekiedy ukryte, niewielkie zatoczki, pełne uroku, odgrodzone klifami i skałami. Gdy wspominamy je lub o nich marzymy w mroźne zimowe dni, robi się dużo cieplej.

Podziel się:

Oceń:

2025-12-09 11:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Pokażcie jak kochacie Papieża!” Kościół Libanu czeka na Leona XIV

Maronicki arcybiskup Bejrutu Paul Abdel Sater

Vatican Media

Maronicki arcybiskup Bejrutu Paul Abdel Sater

Przed historyczną podróżą apostolską Leona XIV do Libanu maronicki arcybiskup Bejrutu, Paul Abdel Sater, z nadzieją oczekuje na zbliżającą się wizytę Papieża. Podkreśla stałą bliskość Ojca Świętego z krajem i mówi, że sama jego obecność będzie ogromnym wsparciem dla ludności.

Więcej ...

Meksyk: zamordowano kolejnego księdza

2026-09-17 10:06

Adobe Stock

W Meksyku zamordowano katolickiego księdza. Według doniesień lokalnych mediów ciało 48-letniego duchownego z ranami postrzałowymi znaleziono we wtorek przy drodze łączącej miejscowości Tolago i Tetlapaya w gminie Lolotla. Prokuratura generalna stanu Hidalgo w środkowym Meksyku wszczęła śledztwo. Portal SDP Noticias poinformował, że obok zwłok duchownego i jego samochodu znaleziono wiadomość zawierającą ostrzeżenie.

Więcej ...

Warszawa: Msza pogrzebowa śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

2026-09-17 15:00
Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

PAP

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy świętej pogrzebowej w intencji ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie

- Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju Orłów. "Bożych Szaleńców", jak ty - mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego. Liturgii sprawowanej w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. - Dla mojego pokolenia postawa księdza Stanisława Małkowskiego pozostaje świadectwem tego, że wierność sumieniu ma swoją cenę. Ale są wartości, których nie wolno porzucić bez względu na cenę - napisał Prezydent RP Karol Nawrocki w liście, który został odczytany przed Mszą św. Śp. ks. Stanisław Małkowski zmarł 7 września 2026 r. w wieku 82 lat. Spocznie na Powązkach Wojskowych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...