Ze Stanisławem Srokowskim rozmawiał Wojciech Dudkiewicz
IPN
Zamordowani mieszkańcy
wsi Chołopecze, powiat
Horochów, Wołyń
Mamy mnóstwo dokumentów, świadectw, powstało bardzo wiele książek, filmów dokumentalnych, które mówią, gdzie, kiedy, kto i w jakich okolicznościach dokonywał zbrodni na Wołyniu – mówi Stanisław Srokowski, autor zbioru opowiadań Nienawiść, na podstawie której Wojciech Smarzowski nakręcił film Wołyń.
Wojciech Dudkiewicz: Z jednej strony z badań wynika, że Polacy są za uzależnieniem przyjęcia Ukrainy do NATO od zgody na ekshumacje osób pomordowanych w czasie tzw. rzezi wołyńskiej, z drugiej – że Ukraińcy są bardziej skłonni do pogodzenia się z przeszłością i uznania zbrodni UPA na Wołyniu. Jak to oceniać?
Stanisław Srokowski: Nie znam tych badań. Ale zacznę od określenia pojęć. Otóż zbrodnia, której dokonali Ukraińcy na Polakach w latach 1939-47, nosi nazwę ludobójstwa. I dopiero w tym kontekście możemy mówić o tym, czy Polacy są za uzależnieniem przyjęcia Ukrainy do NATO od zgody na ekshumację, czy nie.
Pomóżmy rodakom pochodzącym z Ukrainy odnaleźć się w Polsce
W związku z dniem modlitwy o pokój na Ukrainie ogłoszonym przez Konferencję Episkopatu Polski na niedzielę 22 marca br. Caritas Polska uruchamia zbiórkę środków na rzecz ofiar konfliktu posiadających Kartę Polaka, szukających nowego życia w Polsce, nieobjętych pomocą rządową
Religia w drugim obiegu. MEN zapowiada „polowanie" na wójtów i burmistrzów
2025-08-28 22:10
Andrzej Sosnowski
Red.
Andrzej Sosnowski
Czy od 1 września religia w polskich szkołach stanie się przedmiotem drugiej kategorii? Państwo sfinansuje bowiem tylko jedną godzinę, a każda dodatkowa – jeśli samorząd ją zorganizuje – będzie traktowana jak podejrzane kółko zainteresowań. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada kontrole i „polowanie” na niepokorne gminy. W efekcie prawie 10 tysięcy nauczycieli – w większości katechetek – może stracić pracę.
W czasach niepewności, społecznych napięć i kryzysu tożsamości wielu mężczyzn pyta, kim naprawdę mają być. Odrzuceni przez kulturę indywidualizmu, oskarżani o przemoc systemową, ale i zagubieni w relacjach, odcięci duchowo od źródła życia – potrzebują czegoś więcej niż jeszcze jednej konferencji czy poradnika o tym, „jak być lepszym facetem”. Potrzebują spotkania z Bogiem żywym. Potrzebują nadziei