Reklama

Głos z Torunia

Droga Miłosierdzia

Chrystus jest naszą mocą

Agata Pawluk

Chrystus jest naszą mocą

W Niedzielę Miłosierdzia zastanawiamy się, w jaki sposób nieść ludziom miłość Chrystusa. To ona przynagla nas do czynienia dobra w naszych środowiskach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lekcją Bożej miłości w naszej diecezji była Ekstremalna Droga Krzyżowa, która stała się przestrzenią spotkania Boga i drugiego człowieka. Z krzyżem na plecach jej uczestnicy uczyli się, jak kochać, przebaczać i służyć na wzór Chrystusa.

Apostołowie Bożej Miłości

Reklama

Jedna z grup, która podjęła zmagania, rozpoczęła i zakończyła swoją drogę w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu. Jak podkreśla wikariusz ks. Andrzej Jankowski, pątnicy stali się pielgrzymami nadziei. – Każdy kolejny krok był czyniony w duchu pokuty, refleksji i nadziei na przebaczenie. Po to ruszyliśmy, aby w trudzie doświadczyć łaski przemiany i mocy Bożej – mówił. Podczas całonocnego zmagania uczestnikom towarzyszyły św. Faustyna i św. Matka Teresa z Kalkuty. – Poruszające były dla mnie rozważania. Siostra Faustyna głosiła orędzie Miłosiernego Jezusa, a Matka Teresa czyniła miłosierdzie w prostych uczynkach miłości wobec odrzuconych przez świat. Niezwykła bliskość tych dwóch sióstr zakonnych to jubileuszowy dar, jaki otrzymałam – podzieliła się Małgorzata. – Wybrałem trasę św. Faustyny, ponieważ przypomina mi ona o Bożym Miłosierdziu, o tym, jak bardzo Bóg nas umiłował – podkreślał Dominik. Trasa, którą przemierzali pątnicy, prowadziła przez Barbarkę – miejsce straceń i spoczynku zamordowanych przez Niemców mieszkańców Torunia, Górsk – miejsce porwania bł. Jerzego Popiełuszki czy Zamek Bierzgłowski – miejsce pobytu na wygnaniu z Wołynia bp. Adolfa Szelążka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trud, który owocuje

Z Torunia wyruszyły jeszcze trzy trasy w ramach Akademickiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Pątnicy rozpoczęli swoje zmagania w parafii św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił o. Dawid Wilczyński, redemptorysta, który zachęcał, aby pątnicy wzięli na tę drogę krzyże tych, którzy z różnych przyczyn nie mogli wziąć udziału w tegorocznej inicjatywie.

Patronowali im bp Adolf Szelążek, bł. Jan z Łobdowa, spowiednik bł. Juty, patronki dzieł miłosierdzia, a także bł. Stefan Wincenty Frelichowski, który całym swoim życiem świadczył o miłości Bożej. – Ze znajomymi wybraliśmy trasę liczącą 49 kilometrów. Ten szalony pomysł, w co głęboko wierzę, nie zakończyłby się sukcesem bez mocy Bożego Miłosierdzia. To ona pozwoliła mi nie skupiać się na swoich słabościach. Modlę się, aby ta wytrwałość towarzyszyła mi na ścieżce całego życia, ponieważ Boże Miłosierdzie jest większe od mojego bólu, zwątpienia i grzechu – mówił Paweł. Jak podkreśla Emilia, na trasie bł. Stefana Frelichowskiego można było ćwiczyć się w postawie miłosierdzia, aby mimo własnego bólu zauważyć potrzeby innych. – Klimat tej trasy był iście harcerski, co tłumaczyłoby, dlaczego jej patronem jest bł. Frelichowski. Każda stacja zapraszała do konkretnego postanowienia. Ta droga się wcale nie skończyła, ale trwa nadal, w codzienności – zakończyła Emilia.

Podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z diecezji toruńskiej wyruszyło ponad 200 pątników. Każdy z nich, idąc w ciszy i pokonując własne słabości, doświadczył Bożego Miłosierdzia, które jest w stanie uleczyć każde rany. W trudzie i samotności odkrywali, że nawet w najbardziej ekstremalnych chwilach Boża miłość nigdy nie zawodzi.

Podziel się:

Oceń:

2025-04-23 08:27

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Można też ekstremalnie

Czasem warunki pogodowe mogą zaskoczyć. Tak było w 2018 r.

Jędrzej Rams

Czasem warunki pogodowe mogą zaskoczyć. Tak było w 2018 r.

Ekstremalne Drogi Krzyżowe odbywają się w Polsce od 2009 r. Ich ekstremalność polega na pokonywaniu nocą trasy minimum 40 km, samotnie lub w skupieniu, bez rozmów i pikników.

Więcej ...

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

pl.wikipedia.org

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Więcej ...

Papież: W czasie wojny trzeba błagać o litość Boga

2026-07-06 09:25

Vatican Media

Wobec wojny, która niesie śmierć i zniszczenie, odpowiedzią nie mogą być wzajemne oskarżenia, ale pokorna prośba o Bożą litość i serce zdolne do pojednania – podkreśla Leon XIV w przesłaniu na 27. Columbanus Day we włoskim Lodi. Papież przypomina, że tylko Boża litość może sprawić, „by wrogowie wyciągnęli do siebie rękę” – informuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Papież na „Anioł Pański”: naśladowanie Chrystusa...

Kościół

Papież na „Anioł Pański”: naśladowanie Chrystusa...

Ksiądz zmarł nagle podczas Mszy św. Zaatakowała i...

Kościół

Ksiądz zmarł nagle podczas Mszy św. Zaatakowała i...

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Wiadomości

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w...

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...

Wiadomości

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze...

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Watykan ogłosił ekskomunikę po konsekracjach biskupów...

Kościół

Watykan ogłosił ekskomunikę po konsekracjach biskupów...

Powstało pierwsze w Polsce i Europie Sanktuarium...

Kościół

Powstało pierwsze w Polsce i Europie Sanktuarium...