Reklama

Niedziela Przemyska

Na drodze słuchania

Zakończenie synodu zbiegło się z uroczystościami odpustowymi w archikatedrze przemyskiej

Łukasz Sztolf

Zakończenie synodu zbiegło się z uroczystościami odpustowymi w archikatedrze przemyskiej

Synod jest ćwiczeniem się w dialogu, jest otwartością dla wszystkich, także świeckich. Jest to postawa słuchania i próby zrozumienia różnych opinii – mówił abp Adam Szal podczas Mszy św. wieńczącej diecezjalny etap synodu Kościoła powszechnego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Uroczystości odbywające się 23 czerwca skupiły w sobie nie tylko zakończenie diecezjalnego etapu synodu, ale także odpust parafialny archikatedry przemyskiej. Stąd też biskup przemyski nawiązywał do osoby św. Jana Chrzciciela, który swoją postawą przygotowywał naród wybrany na przyjście Zbawiciela: – Św. Jan Chrzciciel przyszedł, aby zaświadczyć o światłości i przygotować Panu lud doskonały – to zadanie, które podejmował Jan jest także właściwe i dla nas. Zapowiedziany lud doskonały to Kościół. Dziś myślimy o naszym Kościele i prosimy Jana Chrzciciela, aby był dla nas przykładem przygotowywania doskonałości w Kościele, w tym ludzie Bożym nowego przymierza. Jego osoba łączy Stary i Nowy Testament – my też, tworzący Kościół Święty łączymy historię – historię naszej diecezji – historię naszego Kościoła i też otwieramy się na przyszłość. Szukamy nowych form głoszenia Ewangelii, nowego sposobu funkcjonowania jako lud doskonały nowego przymierza. Czujemy się podobni do narodu wybranego kroczącego z wysiłkiem przez pustynię tego świata do doskonałości. Ważne jest, tak jak w przypadku narodu wybranego, abyśmy szli razem, a synod, o którym słyszeliśmy już wcześniej, jest wspólną wędrówką, jest wspólną refleksją o tajemnicy Kościoła, jest także ścieraniem się różnych opinii, jest zauważaniem zagrożeń, wyzwań. Jest także proponowaniem rozwiązań dla dobra Kościoła w myśl zasady widzieć, osądzić, działać – wskazywał hierarcha.

Odwołując się do historii, kaznodzieja odniósł się do pierwszego synodu w historii Kościoła podkreślając, że także dzisiaj jest przykładem synodalności Kościoła. – Wzorem dla nas wszystkich jest ten pierwszy, tzw. Sobór Jerozolimski. Uczestniczyli w nim wszyscy uczniowie, ważną rolę w tym ówczesnym soborze odegrali Apostołowie, szczególnie św. Piotr. Był on rzeczywistością zmierzającą do uporządkowania, do wysłuchania opinii, do podjęcia decyzji przez Piotra i Apostołów. W tej decyzji była przewidziana rola do spełnienia dla nas wszystkich. Właśnie w takim duchu papież Franciszek zaprosił nas wszystkich na drogę synodalną. Jest to droga, jak mówił papież Franciszek, której Pan Bóg oczekuje od Kościoła trzeciego tysiąclecia – wzywał abp Adam Szal.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pytając o samą definicję synodu metropolita przemyski podkreślał wspólną drogę całego Kościoła w szukaniu odpowiedzi na wezwania współczesności. Kaznodzieja wspominał także słowa papieża z ostatniej wizyta „ad limina” dotyczące synodu: – Na ten synod uwrażliwiał papież Franciszek biskupów polskich odbywających w listopadzie 2021 r. wizytę „ad limina Apostolorum”. Mówił bardzo wyraźnie do nas, że synod to nie jest rodzaj parlamentu, w którym przegłosowuje się określone tezy, określone zdania, nie jest czymś takim jak niemiecka droga synodalna. Ważne jest, żeby wytrwale słuchać słowo Boże, słuchać ludu Bożego, a bohaterem synodu – bardzo mocno o tym papież mówił – jest Duch Święty – podkreślał abp Szal.

Na zakończenie abp Adam Szal podziękował wszystkim uczestnikom synodu za włączenie się w obrady i zapowiedział, że owoce pracy grup synodalnych zostaną wykorzystane także w synodzie archidiecezji przemyskiej.

Podziel się:

Oceń:

2022-06-29 06:16

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Zakończyła się wędrówka Serca Bożego

Niedziela przemyska 9/2025, str. IV

Jakub Winiarski

Przemiana wspólnoty dokonuje się „oddolnie”, od pojedynczego serca. Tylko miłością można je zmienić – podkreśla abp Adam Szal, metropolita przemyski, w rozmowie z Niedzielą.

Więcej ...

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

Więcej ...

Solidarność bez granic

2026-02-25 10:22

Archiwum ks. G. Drausa

4. rocznica wybuchu wojny w Ukrainie była okazją do zorganizowania obchodów partnerstwa i wzajemnego wsparcia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Kościół

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się...

Wiara

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”