Reklama

Głos z Torunia

Sportowa parafia

Współpraca z młodzieżą to jedno z zadań proboszcza parafii ks. Józefa Cierkowskiego

Archiwum parafii

Współpraca z młodzieżą to jedno z zadań proboszcza parafii ks. Józefa Cierkowskiego

Dlaczego pewna niewielka wioska na ziemi lubawskiej nazywa się Gwiździny? Czyżby powodem było to, że kiedy król Jagiełło zatrzymał się nad jeziorem Rubkowo, aż zagwizdał z zachwytu?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawdopodobnie nie jest to dobry trop (królowi nie wypadało gwizdać), choć legendy mówią, że władca rzeczywiście się tu zatrzymał, podążając ze swym wojskiem, by stoczyć bitwę pod Grunwaldem. To jednak nie wszystkie tajemnice małych Gwiździn.

Gwiździńskie historie

Miłośnik naszej diecezji z pewnością zwróci uwagę na fakt, że parafia nosi wezwanie współczesnego świętego – Jana Bosko – a tymczasem jej początki giną w mroku dziejów. Wieś istniała już w 1414 r., a w źródłach zapisywano ją jako Quesing, Quezen oraz Quesendorf. Z powodu wojny z Krzyżakami poniosła spore koszty – 300 bądź też nawet 800 grzywien. Być może już wtedy istniała także parafia, jednak wzmianki o niej znajdziemy dopiero w XVII wieku. Nosiła miano czczonej na tych terenach św. Katarzyny Aleksandryjskiej, należącej do Czternastu Świętych Wspomożycieli, wzywanych szczególnie w obliczu zagrożenia epidemią. Kościół miał trzy ołtarze i trzy dzwony. Niestety, kiedy w latach 1626-29 Rzeczpospolita Obojga Narodów toczyła wojnę ze Szwedami, usiłującymi zdobyć Pomorze, gwiździńskie tereny zubożały tak bardzo, że po zawieszeniu broni biskup chełmiński Jakub Zadzik ustanowił kościół w Gwiździnach filią parafii w Kurzętniku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dalszy los świątyni, pamiętającej jeszcze XVI stulecie, nie był najweselszy. Po kolejnych wojnach szwedzkich popadała w ruinę, wreszcie w trakcie zaborów około 1810 r. została zupełnie rozebrana.

W duchu księdza Bosko

Tymczasem mieszkańców Gwiździn przybywało z roku na rok. W 1868 r. wieś liczyła już 561 mieszkańców. Wreszcie w latach 20. XX wieku mogli podjąć starania o nowy kościół i parafię. Została erygowana przez bp. Wojciecha Okoniewskiego w 1928 r., a w 9 lat później konsekrowano nową świątynię pod wezwaniem... św. Jana Bosko.

Dlaczego akurat jego? W tym czasie został beatyfikowany, a w kilka lat później – kanonizowany. W działaniu Bożym nie ma jednak przypadków – w 1968 r. proboszczem parafii zostaje ks. Kazimierz Wróblewski – pasjonat sportu. Do biegów, piłki, tenisa, a nawet szachów zachęca młodzież, wspiera budowę szkolnego boiska, a dla swoich parafian potrafi chodzić na rękach – dosłownie! Na stronie internetowej Szkoły Podstawowej w Gwiździnach, która dziś nosi jego imię, możemy przeczytać wspomnienia parafian. Swojego proboszcza nazywają wiernym przyjacielem, na którego zawsze mogli liczyć. Od 2000 r. odbywa się w szkole memoriał tenisowy, a od 2006 r. – warcabowy im. ks. Kazimierza Wróblewskiego. W szranki stają zawodnicy z powiatu nowomiejskiego i sąsiednich.

Gwiździny to jednak nie tylko raj dla sportowców i wędkarzy. Choć kościół jest stosunkowo młody, organy pamiętają jeszcze XIX wiek, naprzeciwko prężnie działającej gminnej biblioteki do modlitwy zachęca kapliczka z figurami św. Teresy i Matki Bożej, a na skraju wsi znajdziemy zespół podworski z drzewami, które pamiętają jeszcze pierwszą połowę XIX wieku. Całkiem niedaleko stąd do Kurzętnika i Nowego Miasta Lubawskiego, a miłośnicy wycieczek rowerowych z pewnością skuszą się na wyprawę do Lubawy czy Hartowca.

Podziel się:

Oceń:

2021-01-20 10:48

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pod płaszczem Pani Łańcuckiej

Kościół św. Stanisława BM i sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Łańcucie

Arkadiusz Bednarczyk

Kościół św. Stanisława BM i sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Łańcucie

Od wielu pokoleń Matka Boża Szkaplerzna roztacza swą opiekę nad miastem. O Jej sławie świadczą także liczne wota i pielgrzymi, którzy przybywają do sanktuarium z całej Polski.

Więcej ...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Więcej ...

Odpowiedź na zło

2026-08-08 21:06
Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

Krzysztof Tadej

Kaplica w miejscu zamordowania męczenników

35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., w Pariacoto w Peru strzałami w tył głowy zostali zamordowani dwaj polscy zakonnicy: o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. O tym tragicznym wydarzeniu opowiada o. Stanisław Olbrycht.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich...

Wiadomości

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....