Reklama

Niedziela Wrocławska

Niezwykłe doświadczenia

Adrianna Nawrot

Tego, co działo się w Rzymie 27 kwietnia nie sposób w pełni oddać słowami. Cząstką odsłaniającą nieco panującą tam atmosferę niech będzie relacja z pielgrzymki wrocławskich studentów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymowanie do Rzymu rozpoczęliśmy w czwartek 24 kwietnia o godz. 6.00. 65-osobowa grupa studentów – przedstawicieli duszpasterstw akademickich – pod opieką o. Pawła Witona SJ (DA Dach) wyruszyła na zasponsorowane przez władze miasta Wrocław spotkanie ze świętymi papieżami. Po kilkugodzinnej podróży, podczas której sen przeplatał się z modlitwą i rozmowami, zatrzymaliśmy się w Monachium, gdzie uczestniczyliśmy we Mszy św., odprawianej w kościele pw. św. Michała Archanioła. Podróż do Włoch trwała kolejnych kilkanaście godzin. Na camping Castelfusano, znajdujący się 25 km od Rzymu, dotarliśmy w piątkowy wieczór. Podczas Eucharystii o. Paweł zwrócił naszą uwagę na znaki, jakie Pan Bóg daje każdemu z nas. Zachęcał do tego, by ich wypatrywać i wierzyć, że również w czasie naszej pielgrzymki możemy je otrzymać.

Gwarno i multikulturowo, czyli witamy w Rzymie!

Reklama

Zwiedzanie Wiecznego Miasta rozpoczęliśmy w sobotę po południu od wizyty na pl. św. Piotra. Już wtedy wiele osób oczekiwało na niedzielną Mszę św. Po krótkim rozejrzeniu się i zrobieniu zdjęć udaliśmy się na długi spacer połączony z podziwianiem urokliwych rzymskich uliczek, starożytnych ruin i poznawaniem (przynajmniej pobieżnym) wielu kultur i narodowości, które widoczne były na każdym kroku. Odwiedzaliśmy kościoły, w których trwały modlitwy i czuwania przed kanonizacją. W niedzielę udaliśmy się do Kolegium Jezuickiego, gdzie jeden z ojców przybliżył nam życie i duchowość św. Ignacego Loyoli. Mogliśmy przyjrzeć się także pamiątkom po świętym oraz zobaczyć pokoje, w których żył, pracował i zmarł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nareszcie święci!

Mszę św. kanonizacyjną przeżywaliśmy w łączności z Watykanem, jednak nie bezpośrednio na pl. św. Piotra. Transmisja z polskim komentarzem odbywała się na Piazza Navona i właśnie tam się modliliśmy. Na placu było wielu Polaków z różnych stron kraju, od dzieci po osoby starsze, które ze wzruszeniem przeżywały ten radosny moment. Było to niesamowite doświadczenie jedności Kościoła w jego różnorodności – oprócz Polaków na Piazza Navona byli także ludzie innych narodowości: Anglicy, Chińczycy, Niemcy, mieszkańcy Nowej Zelandii, Włosi, Kolumbijczycy. Mimo tych różnic czuliśmy się jedną wielką wspólnotą, która przeżywała wielkie święto.

Pielgrzymka – nie wyjazd

Podczas modlitwy dziękczynnej, podsumowującej naszą podróż, o. Paweł z radością zaznaczył, że był to dla nas czas pielgrzymki, a nie zwykłego wyjazdu. – Cieszę się, że sprawy duchowości mają dla was duże znaczenie, to było widać w czasie naszych modlitw i Mszy św. To też świadczy o tym, jak dobrze prowadzą was duszpasterze! – mówił jezuita. Wracając do Wrocławia, wielokrotnie modliliśmy się za dobroczyńców, dzięki którym mogliśmy przyjechać do Rzymu, powierzaliśmy też Panu Bogu wszystkie duszpasterstwa i duszpasterzy Wrocławia oraz intencje osób, które prosiły nas o modlitwę.

Studenckie wspomnienia

Reklama

Michał, związany z „Maciejówką”: – Sama kanonizacja nie była dla mnie podniosłą chwilą, czułem się jak na zwykłej Mszy św. w niedzielę. Ale bardzo doceniam tę prostotę. Wyjeżdżam z Rzymu z doświadczeniem Kościoła międzynarodowego, w którym czułem się dobrze, kanonizację przeżywałem, jakbym był w domu. Jechaliśmy autobusem, w którym byli przedstawiciele różnych duszpasterstw – czuje się, że jesteśmy w „kościele studenckim”, w każdym DA jest nieco inna duchowość, ale widać też naszą jedność.

Dominika, salezjańskie DA „MOST”: – Sam wyjazd jest dla mnie cudem, pojechałam z własnymi prośbami i jestem pewna, że przyniesie on owoce. Niesamowite, ile ludzi było na kanonizacji. To piękne, że Jan Paweł II nas łączy!

Agata, SDA „MOST”: – Cieszę się, że tam byłam. Przekonałam się, że w duszpasterstwach jest wielu życzliwych ludzi, którzy pomagają sobie i żyją głęboką wiarą. To było widać na każdym kroku.

Ania i Emil, „Maciejówka”: – Uczestniczyłam w projekcie przygotowawczym 26 dni do kanonizacji, który przybliżał osobę Jana Pawła II, ale dzięki tej pielgrzymce poznałam też Jana XXIII. To był dla mnie czas zmierzenia się z własnymi słabościami. Owoce widzę już teraz, ale wierzę, że będzie ich więcej i będę mogła się nimi dzielić. – To trochę paradoksalne, że najważniejszy element wyjazdu – Mszę św. – przeżyłem najmniej. Ale cała atmosfera pielgrzymowania, rozmowy, modlitwa pokazały, że nie emocje są najważniejsze, ale fakt, że mamy w Kościele kolejnych dwóch świętych.

Na koniec nie pozostaje nic innego, jak wyrazić naszą radość i wdzięczność okrzykiem rozpoznawczym, często towarzyszącym nam w czasie pielgrzymki: Amen! Alleluja!

Podziel się:

Oceń:

2014-05-07 15:35

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ewangelizują na warszawskich uczelniach

Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Archiwum ASK SD

Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Uśmiechnięci, nie wstydzący się wiary i zawsze gotowi do działania – tacy są członkowie Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego Soli Deo. Obecnie jest ich 150, ale w organizowanych przez nich wydarzeniach rocznie uczestniczy tysiące studentów.

Więcej ...

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo.

Więcej ...

Warszawa: Tysiące osób na orszaku Trzech Króli. Wśród nich para prezydencka

2026-01-06 12:38
Trzej królowie podczas orszaku w Warszawie

PAP

Trzej królowie podczas orszaku w Warszawie

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli; jego uczestnicy idą Traktem Królewskim na plac Zamkowy, gdzie usytułowana jest stajenka ze Świętą Rodziną. Wymarsz rozpoczął się modlitwą Anioł Pański, którą poprowadził abp Adrian Galbas.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

Kościół

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Msza św. o łaskę zdrowia dla ks. Olszewskiego

Kościół

Msza św. o łaskę zdrowia dla ks. Olszewskiego

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!