Reklama

Zakupy z sercem

Młodzi na ulicy

2018-10-24 10:55

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 43/2018, str. IV

Ks. Łukasz Meszyński
Uczestnicy gry miejskiej o św. Stanisławie Kostce

Uwielbienie, modlitwa, uliczna ewangelizacja, wspólny taniec, śpiew i gra na instrumentach połączyły młodzież 13 października podczas Toruńskiej Strefy Chwały zorganizowanej przez Duszpasterstwo Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica. Młodzi wyszli na ulice Starego Miasta w Toruniu, by dać świadectwo swojej wiary i radości płynącej z przyjaźni z Jezusem

Sobotnią Toruńską Strefę Chwały rozpoczęła gra miejska „12 godzin z życia św. Stanisława Kostki” zorganizowana przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Toruńskiej. Do rozgrywek stanęła grupa 46 młodych z Lubawy, Torunia, Chełmna, Grudziądza i Kijewa Królewskiego. Wśród zadań, które czekały na uczestników, były: układanie rozsypanki ze zdjęć, rebusy, zabawa w głuchy telefon, układanie rymowanek; a wszystko to związane było z tematyką św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży, którego rok obchodzimy w Kościele katolickim z racji przypadającej 450. rocznicy jego śmierci.

Zawiązanie wspólnoty

W Godzinie Miłosierdzia spotkaliśmy się na Rynku Staromiejskim, by modlić się Koronką, prosząc Boga o potrzebne łaski na czas spotkania z drugim człowiekiem. Pięknym doświadczeniem było włączanie się do wspólnej modlitwy przechodniów spacerujących po Starym Mieście. Razem ze wspólnotami zaangażowanymi w Duszpasterstwie Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica przygotowaliśmy dla mieszkańców wiele religijnych atrakcji. Wyszliśmy na ulice, by wspólnie uwielbiać Boga, śpiewem, tańcem, częstując innych kawą i słodyczami z cytatami z Pisma Świętego. Tak niewiele potrzeba, by na twarzy człowieka pojawił się uśmiech. Krótka rozmowa, spacer, modlitwa, to wszystko, aby pokazać ludziom, Kim dla nas jest Jezus Chrystus, Pan i Zbawiciel. Idąc ulicami toruńskiej Starówki, mogliśmy spotkać uśmiechniętą młodzież, która opowiadała o swoim doświadczeniu wiary i nie wstydziła się głosić Chrystusa.

Podczas wspólnych tańców mogliśmy się zintegrować między wspólnotami oraz zachęcić do zabawy inne osoby, które na początku z pewnym dystansem nas obserwowały z boku. Jednak przełamanie lodów okazało się łatwiejsze niż przypuszczaliśmy. Ludzie bardzo chętnie dołączali do młodzieży, uczyli się śpiewów i kroków, by wspólnie z nami spędzić miło czas i poznać bliżej wartość wspólnoty.

Reklama

Wszyscy jesteśmy Kościołem

Wspólnota Góra Błogosławieństw przedstawiła scenkę ewangelizacyjną mówiącą o Bożej miłości. Mimo że w życiu często zbaczamy z właściwej ścieżki, gubimy się, to musimy pamiętać, że mamy odkupienie w Jezusie, którego ojcowskie ramiona czekają, by przytulić nas do Jego miłosiernego serca. Komentarz do scenki przypomniał nam, że wszyscy tworzymy Kościół, ludzie różnych stanów, młodzi, starsi, świeccy i osoby konsekrowane. Wszyscy jesteśmy za niego odpowiedzialni i mamy dbać nie tylko o to, by go bronić, ale także o to, by przez nasze ręce, słowa, otwartość serc szerzyła się Boża chwała, by głosić Ewangelię ludziom, którzy jej nie znają lub pobłądzili na życiowych drogach.

Młody święty

W kościele pw. Ducha Świętego jezuita o. Michał Kłosiński przybliżył nam sylwetkę św. Stanisława Kostki, którego relikwie były obecne w świątyni. Opowiedział o odwadze tego młodego świętego w kroczeniu za Chrystusem. Musiał on stawić czoła wielu trudnościom, by oddać swoje życie Panu. Mimo młodego wieku odznaczał się wielką wiarą i zaufaniem Bogu, ponieważ nawet za cenę sprzeciwu rodzicom był zdecydowany, by zostać jezuitą i prowadzić życie prowadzące do świętości. „Do wyższych rzeczy zostałem stworzony” – to zawołanie św. Stanisława Kostki powinno przypominać nam o celu, do którego dążymy, niebie.

Spotkanie z Jezusem

Spotkaliśmy się z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, który mówił do naszych serc. Uwielbienie poprowadzili o. Michał Kłosiński oraz zespół wspólnoty Promisja. Podczas adoracji mogliśmy pojednać się z Bogiem w czasie spowiedzi oraz skorzystać z posługi wspólnot, które prowadziły modlitwę wstawienniczą.

Kulminacyjnym punktem Toruńskiej Strefy Chwały była Eucharystia, na której zebrały się setki wiernych. Na wstępie ks. Artur Szymczyk, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, zachęcił, byśmy za przykładem św. Stanisława Kostki oddali Jezusowi swoje życie i byśmy prosili tego młodego świętego, „żeby nasze życie było jak światło, które w ciemnościach wielu osób, w mrokach tych, którzy nas otaczają, wskazuje jasną drogę, ku Temu, który daje nam życie”.

W homilii franciszkanin o. Tycjan Kubiak nawiązał do filozoficznego określenia „homo viator” – człowiek pielgrzymujący. Zwrócił uwagę na to, że i my całe życie pielgrzymujemy ku radości życia wiecznego. Wspomniał ewangelicznego bogatego młodzieńca, który pragnął od życia czegoś więcej niż tylko dobra doczesne, który pytał Boga: „Co ma czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Pewnie wielu młodych ludzi, stojąc na progu dorosłości zadaje podobne pytania. Należy sobie uświadomić, że niebo to dar, który odziedziczyliśmy od Boga, jest nam ono dane przez śmierć Jezusa Chrystusa.

Świadectwo

Mocnym zakończeniem Mszy św. był wyświetlony wywiad z panią Kazimierą, która opowiedziała o swoich trudnych wspomnieniach z pobytu w obozie koncentracyjnym. Dramatyczne sceny wojny, prześladowania, poniżanie drugiego człowieka, lęk o swoje życie i niepewność jutra, które nam, ludziom młodym, są znane tylko z opowieści, zwróciły uwagę na to, by doceniać to, że żyjemy w czasach pokoju. Pani Kazimiera w obozie zajmowała się przerabianiem sutann księży, którzy byli uwięzieni w obozie koncentracyjnym w Dachau, na materiały, z których żony niemieckich oficerów szyły sobie ubrania. Do jednej z takich sutann były przyszyte relikwie św. Stanisława Kostki, które pani Kazimiera przez całą wojnę miała przy sobie, ukrywając je przed władzami obozowymi. Opowiedziała również o niezwykłym spotkaniu z bp. Michałem Kozalem, dziś błogosławionym męczennikiem. Razem z innymi więźniarkami były świadkami kaźni biskupa, który po torturach, mimo umęczenia, ostatkami sił udzielił im błogosławieństwa. Jak sama mówi, właśnie to błogosławieństwo i bliskość relikwii św. Stanisława pomogły jej przetrwać czas wojny. Była to szczególna lekcja historii, patriotyzmu i walki o wartości, które nie mogą zaginąć. Musimy mieć niezłomną wiarę, która nawet gdy jest ciężko, da nam siłę do przezwyciężania słabości i wypełni nasze serca nadzieją.

Po Eucharystii przy wspólnym stole w domku Duszpasterstwa Akademickiego Studnia mogliśmy wymienić się spostrzeżeniami, doświadczeniami z całego dnia oraz szukać odpowiedzi na nurtujące nas pytania dotyczące wiary. Toruńska Strefa Chwały była pięknym doświadczeniem wspólnoty młodego, żywego Kościoła, który tworzą ludzie obdarowani różnymi talentami, którymi chcą oddać Bogu chwałę. Dzięki ciągłemu budowaniu relacji z Chrystusem stajemy się prawdziwymi świadkami Ewangelii w społeczeństwie, naszych rodzinach, szkołach, wśród rówieśników.

Tagi:
młodzi modlitwa ewangelizacja Toruń

Powstaje dyrektorium Alpha dla Kościoła katolickiego

2018-11-14 16:44

ks. mo / Warszawa (KAI)

Zespół ds Nowej Ewangelizacji na listopadowym spotkaniu w Laskach podjął dyskusję nad programem Alpha. Miało to związek z pracami nad przygotowaniem wspólnego dokumentu przez Alpha Polska i Zespół Nowej Ewangelizacji pod nazwą "Dyrektorium Alpha w kontekście katolickim", który to dokument określa zasady używania programu Alpha w Kościele. Alpha to cykl interaktywnych, ewangelizacyjnych spotkań, w trakcie których można odkryć wiarę i sens życia. Program Alpha prowadzony jest przez chrześcijan na całym świecie w restauracjach, kawiarniach, budynkach kościelnych, szkołach, więzieniach, na uczelniach i w domach.

Rezultatem tej pracy jest wspólnie wypracowywane stanowisko zawarte właśnie w tym dokumencie. Przewiduje się, że będzie on gotowy już na początku przyszłego roku.

W Polsce w ubiegłym roku z programu Alpha skorzystało 30 017 osób. Do publicznej dyskusji wraca co pewien czas pytanie o zasadność wykorzystania Alpha przez katolików. Czy taka forma ewangelizacji jest dla Kościoła bezpieczna? Kto tak naprawdę robi Alpha?

Według ankiety Twoja Alpha - oficjalnego badania o prowadzonych w Polsce kursach - w 2017 roku aż 540 edycji ze wszystkich 609 w naszym kraju prowadzonych było w kontekście katolickim. Alpha jest ewangelizacją, która zawsze wydarza się we wspólnocie i zaprasza do tejże wspólnoty. 90% organizowanych kursów odbywa się w kontekście katolickim i to ich owocem są świadectwa, nawrócenia, ludzie bardziej zaangażowani w życie parafii i relację z Bogiem.

Organizatorzy tak opisują ten program: "Alpha to cykl interaktywnych spotkań, w trakcie których możesz odkryć wiarę i sens życia. Każde spotkanie obejmuje wspólny posiłek, wykład i dyskusję. Możesz przyjść i słuchać. Możesz zadać każde pytanie. Możesz włączyć się na tyle, na ile chcesz. Inaczej mówiąc, Alpha to przestrzeń, gdzie przez spotkanie żywego Boga, dokonuje się personalna zmiana każdego człowieka".

Zespół ds. Nowej Ewangelizacji podsumował też przygotowania do konferencji OKA18 (Ogólnopolska Konferencja Alpha), która w tym roku ma temat "Ewangelizacja a kultura". Jest ona także owocem współpracy Zespołu NE i biura Alpha Polska. Odbędzie się ona 24 listopada w łódzkiej Hali Expo. Gospodarzem wydarzenia będzie abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Niezwykłe spotkania, wyjątkowi mówcy, wspólna modlitwa, niezapomniana atmosfera i niesamowici uczestnicy tego Wydarzenia, wszystko po to, by podzielić się doświadczeniem zmiany, jaką przynosi Bóg poprzez Alpha.

Organizatorzy OKA18 zapraszają do uczestnictwa w tej konferencji. Szczegóły i zapisy na stronie: konferencja.alphapolska.org

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Trwa badanie domniemanego cudu za wstawiennictwem Jana Pawła I

2018-11-16 19:28

pb (KAI/ilgiornale.it) / Watykan

W Watykanie trwa badanie domniemanego uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu sługi Bożego Jana Pawła I. Po ogłoszeniu w listopadzie ub.r. dekretu o heroiczności jego cnót, do beatyfikacji zmarłego przed 40 laty papieża brakuje już tylko uznania cudu za jego wstawiennictwem.

wikipedia.org

Potwierdził to w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale” prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Ujawnił on, że domniemany cud jest obecnie przedmiotem badań jej komisji lekarskiej. Do uzdrowienia doszło w Argentynie, a doświadczyła tego mieszkanka Buenos Aires, której personalia na razie nie są ujawniane. Po dochodzeniu na szczeblu diecezjalnym, sprawa jest obecnie badana przez Kongregację.

Jeśli lekarze wydadzą orzeczenie o niewytłumaczalnych medycznie charakterze wydarzenia, zajmą się nim teologowie, by sprawdzić czy było ono związane z modlitwą o wstawiennictwo do Jana Pawła I. Gdyby także ich opinia była pozytywna, dossier w sprawie cudu będzie rozpatrywane przez kardynałów i biskupów - członków Kongregacji. Ostateczna decyzja należy jednaka do papieża.

Kongregacja zajmuje się domniemanym cudem za wstawiennictwem Jana Pawła I nie po raz pierwszy. W 2008 r. mowa była o uzdrowieniu mężczyzny z Altamury we Włoszech, jednak przypadek ten nie przekonał członków komisji medycznej.

Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 r. w Forno di Canale (dziś Canale d’Agordo) w północno-wschodnich Włoszech. Święcenia kapłańskie przyjął 7 lipca 1935 r. 15 grudnia 1958 r. św. Jan XXIII mianował go biskupem Vittorio Veneto i osobiście udzielił mu sakry 27 grudnia tegoż roku w Watykanie. Dokładnie 11 lat później – 15 grudnia 1969 r. Paweł VI powołał go na patriarchę Wenecji, a na konsystorzu 5 marca 1973 r. włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Na konklawe 26 sierpnia 1978 r. kard. Luciani został wybrany papieżem i jako pierwszy w historii przyjął dwa imiona: Jan Paweł I. Zmarł niespodziewanie na atak serca 28 września 1978 r. w Watykanie, zaledwie po 33 dniach sprawowania urzędu.

17 czerwca 2003 r. Jan Paweł II zezwolił na otwarcie jego procesu beatyfikacyjnego, który rozpoczął się na szczeblu diecezji Belluno 23 listopada tegoż roku, a zakończył się 10 listopada 2006 r. Jego akta przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która - po zbadaniu sprawy - 9 listopada 2017 r. ogłosiła dekret o heroiczności cnót Jana Pawła I. Promotorem jego sprawy kanonizacyjnej jest prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kard. Beniamino Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem