Reklama

Chełmiński odpust Maryi Bolesnej

2018-07-10 14:48

Anna Głos
Edycja toruńska 28/2018, str. V

Anna Głos
Procesja eucharystyczna wokół świątyni

Sanktuarium Matki Bożej Chełmińskiej jest żywym ośrodkiem życia religijnego w diecezji toruńskiej. Tak jak przez minione stulecia, tak i teraz mieszkańcy regionu przed wizerunkiem Chełmińskiej Piety zanoszą swoje prośby i podziękowania, dzieląc się troskami i radościami z Maryją

Każdego roku do Chełmna przybywają licznie pielgrzymki z różnych rejonów naszej diecezji. Tegoroczne 5-dniowe uroczystości odpustowe w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chełmnie rozpoczęte 30 czerwca uroczystymi Nieszporami ku czci Matki Bożej i Apelem Maryjnym, trwały do 4 lipca. Tradycyjnie wieczorem 1 lipca odbyła się procesja do Studzienki, która od wieków związana jest z kultem Matki Bożej Bolesnej. Przez wodę z tego miejsca przed wiekami Maryja uzdrowiła niewidomego chłopca. Każdego roku ze stopni kaplicy, w której znajduje się słynące cudami źródełko, udzielane jest pątnikom uroczyste błogosławieństwo.

Krzyż Miłości

Sumie 2 lipca przewodniczył bp Wiesław Śmigiel w asyście m.in. proboszcza miejsca ks. kan. Adama Ceynowy. Przed Eucharystią Pasterz diecezji dokonał przed obrazem Matki Bożej Chełmińskiej uroczystego aktu Jej zawierzenia. W homilii powiedział, że nasza diecezja, która ma swoje korzenie w pięknej diecezji chełmińskiej, ma wiele miejsc, gdzie Matka Boża zaprasza swoich czcicieli. – Kiedy przyglądam się mapie naszej diecezji, widzę, że to właściwie mapa sanktuariów maryjnych. W każdym z tych miejsc Patronka diecezji chce nam powiedzieć: Przychodźcie do Mnie jako ludzie pokorni, jako ci, którzy w Bogu pokładają swoją nadzieję – mówił kaznodzieja. Opisując cudowny wizerunek z Chełmna, bp Wiesław powiedział, że kiedy patrzymy na niego, to zdajemy sobie sprawę, że Maryja, Matka Boleści, prowadzi nas pod krzyż do swojego Syna, wskazuje na cierpienia i na miecz boleści, mówiąc: – W krzyżu wasze zbawienie, w krzyżu nasze ocalenie, tylko odwołując się do krzyża, możemy znaleźć sens swojego życia. Te narzędzia męki nie przypominają nam tylko o cierpieniu Pana Jezusa, to byłaby pomyłka. One nam przypominają o Miłości!

Reklama

Na zakończenie kaznodzieja zaapelował: – To wielka lekcja dla nas, że w chwilach trwogi i zwątpienia mamy czekać, ale nie biernie, lecz na modlitwie. Co więcej, mamy pomagać tym, którzy mają jeszcze więcej problemów niż my, a wokół nas zawsze znajdzie się ktoś, kto jeszcze bardziej potrzebuje Bożej pomocy niż my. To wielka lekcja służby, poświęcenia, walki z własnym egoizmem i narcyzmem, który, niestety, człowiekowi czasami towarzyszy. Przychodzimy do Matki Bożej i prosimy Ją o pomoc, a Ona odpowiada tak jak przed wiekami w Kanie Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5) mój Syn. Po Mszy św. odmówiono Litanię do Matki Bożej Bolesnej, po czym odbyła się procesja eucharystyczna wokół świątyni.

Bądź nam Matką

W kolejnych dniach odpustu do Chełmna pielgrzymowali pątnicy, którzy mieli okazję przyjąć sakrament chorych, niewidomi, rolnicy, członkowie grup formacyjnych oraz małżeństwa. Podczas Mszy św. w intencji rodzin była okazja do odnowienia przysięgi małżeńskiej. W celu uświetnienia uroczystości odpustowych 1 lipca odbył się 5. Festiwal Piosenki Religijnej „W ramionach Matki” pod patronatem Biskupa Diecezji Toruńskiej i Burmistrza Chełmna. Matce Bożej Bolesnej zawierzamy rodziny, parafie i nas samych słowami hymnu: „Matko Bolesna, Panienko przeczysta! Wszak żeś Ty nasza Królowa wieczysta. Tu Cię ojcowie od wieków wielbili, przez Ciebie Boga o łaskę prosili. O bądź nam Matką, bądź naszą Królową, uproś myśl zgodną do ofiar gotową, lekką śmierć ciału, duszy światłość chwały, dzieciom, by wiarę ojców swych chowały”.

Tagi:
odpust sanktuarium

Rejowiec Fabryczny - odpust parafialny

2018-09-18 11:45

Katarzyna Herman

Katarzyna Herman

W niedzielę, 16 września, w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Rejowcu Fabrycznym odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie przewodniczył dziekan dekanatu Chełm Zachód ks. kan. Józef Piłat; słowo Boże wygłosił o. Gerard, franciszkanin.

Wspomnienie liturgiczne Podwyższenia Krzyża Pańskiego sięga początków chrześcijaństwa. Obchodzone jest zarówno w obrządku wschodnim, jak i zachodnim. Związane jest z odnalezieniem relikwii krzyża Chrystusa, które według legendy przypisuje się św. Helenie, matce cesarza Konstantyna Wielkiego. Relikwie krzyża Jezusa Chrystusa są dla chrześcijan jednymi z najważniejszych przedmiotów czci. Największe zachowane kawałki krzyża znajdują się w kościele św. Guduli w Brukseli, w Bazylice Santa Croce w Rzymie oraz w Katedrze Notre Dame w Paryżu. W Polsce relikwie Drzewa Krzyża możemy znaleźć m.in. w bazylice Świętej Trójcy na Łysej Górze w Górach Świętokrzyskich oraz w bazylice oo. Dominikanów w Lublinie. Na terenie naszej ojczyzny znajduje się ponad 150 parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

Podczas odpustowej homilii o. Gerard nawiązał do różnych historii, które związane są z krucyfiksem. Pierwszą z nich była opowieść o śladzie krzyża pozostawionym na trumnie Juliana Tuwima. Poeta pochodzenia żydowskiego sympatyzował z władzą komunistyczną i popierał sojusz Polski z ZSRR. Po jego śmierci, kierownik zakładu pogrzebowego zapytał Romana Brandstaettera, znajomego Tuwima, jakiego wyznania był jego zmarły kolega. Brandstaetter nie znał odpowiedzi na zadane pytanie, więc postanowili, że usuną krzyż, który znajdował się na trumnie. Po jego zdjęciu okazało się jednak, że na drewnie pozostał trwały ślad. Jak mówił o. Gerard, krzyż pokazuje drogę człowieka do Boga; jest metaforą codziennych trudów, z którymi musimy się zmagać w życiu. Krzyż jest również symbolem zwycięstwa nad śmiercią oraz nieskończonej miłości Chrystusa do człowieka. Odzwierciedla prawdziwą, niezależną od niczego wrażliwość na troski bliźniego.

Na zakończenie Mszy św. odbyło się wystawienie i adoracja krzyża oraz Najświętszego Sakramentu, a także procesja eucharystyczna, w której czynnie uczestniczyli m.in. uczniowie Szkoły Podstawowej im. Mikołaja Reja. Za oprawę muzyczną uroczystości odpowiadał miejscowy chór. Parafia w Rejowcu Fabrycznym została erygowana 1 czerwca 1981 r. z terenów parafii Rejowiec i Pawłów. Mieszczący się przy ul. Jana Pawła II kościół został zaprojektowany przez Stanisława Michnika z Lublina i oddany do użytku w 1984 r. W budowę kościoła zaangażowani byli parafianie z Rejowca Fabrycznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi konsekrowani robią raban na ulicach miasta

2018-09-15 19:25

md / Kraków (KAI)

Radosny pochód z relikwiami świętych założycieli zgromadzeń zakonnych uczestniczących w III Kongresie Młodych Osób Konsekrowanych przeszedł w sobotę przez krakowski Rynek Główny pod Okno Papieskie na Franciszkańskiej. W żywiołowej procesji szło blisko 900 zakonników i zakonnic ze stu zgromadzeń.

Bożena Sztajner/Niedziela

Na placu przed Oknem Papieskim na Franciszkańskiej w Krakowie trwa radosne uwielbienie, które zakończy się występem zespołu niemaGotu. Młodzi zakonnicy i zakonnice tańczą i śpiewają, porywając przypatrujących się im mieszkańców miasta i turystów.

Wcześniej wszyscy przeszli od jezuickiej bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa przez Rynek Główny, niosąc relikwie świętych założycieli zgromadzeń zakonnych. „Przypomina się atmosfera ŚDM. To nieprawdopodobne, ile radości jest w tych ludziach” – komentują przechodnie.

Wielu wyraża zdziwienie, że zakonnicy i zakonnice potrafią się tak spontanicznie cieszyć i bawić. „To bardzo pozytywny widok. Rzuca się w oczy, że są szczęśliwi. Taki Kościół kocham” – zauważa Paweł Karczewski, student z Wrocławia, który spędza w Krakowie ostatnie dni wakacji.

Młodzież zakonna daje się zauważać również w tramwajach i autobusach miejskich, gdzie modlą się, śpiewają, a nawet próbują tańczyć.

Jak mówi s. Radosława Podgórska, przełożona generalna Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek, hasło spotkania „Wolni w Duchu Świętym” wyraża pragnienia młodych osób konsekrowanych. „Każdy z nas szuka przestrzeni wolności. Nie chodzi o wolność od czegoś, ale prawdziwą wolność, którą daje Duch Święty. To On nam pokazuje drogę wolności” – twierdzi.

Według niej, największą siłą młodych osób konsekrowanych jest modlitwa, która staje się dla nich źródłem radości. „Młodzież zakonna potrzebuje również poczucia wspólnoty i łączności międzypokoleniowej. Dla młodych ważne jest, by poczuć się na swoim miejscu i być spełnionymi ludźmi” – dodaje.

III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych potrwa do niedzieli i odbywa się pod hasłem „Wolni w Duchu Świętym”. W tym czasie jego uczestnicy poznają różnorodność charyzmatów i duchowości obecnych w Kościele, i dają świadectwo życia radami ewangelicznymi. W spotkaniu uczestniczy blisko 900 osób konsekrowanych ze stu różnych zakonów, zgromadzeń i instytutów świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

2018-09-18 21:06

Ks. Mariusz Frukacz

Jak pamiętać? Jest pamięć indywidualna, zbiorowa i narodowa, mówił Jerzy Filip Sztuka, artysta plastyk, rzeźbiarz, medalier, który 18 września wieczorem był gościem 79. spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Marian Florek/Niedziela

„Jerzy Filip Sztuka, to ważna postać dla kultury polskiej. Jest dla nas wyróżnieniem, że jego prace możemy dzisiaj pokazać w naszym muzeum” - mówił na początku spotkania Krzysztof Witkowski, twórca i dyrektor muzeum.

W spotkaniu wzięła udział m. in. najbliższa rodzina artysty. Spotkanie było połączone z jubileuszem 50 – lecia pracy zawodowej i artystycznej Jerzego Filipa Sztuki.

„Ojciec stworzył cały świat, w którym się wychowałem i uczyłem się patrzenia także na kulturę. To dzięki ojcu dzisiaj potrafię tak a nie inaczej patrzeć na świat” – mówił syn artysty Marcin.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z Jerzym Filipem Sztuką

„Tata jest wiarygodny poprzez swoje człowieczeństwo” – dodał syn Jacek.

Natomiast żona Krystyna podkreśliła m. in. że małżeństwo to pewna forma ciągłej kreacji”.

W części artystycznej spotkania wystąpili członkowie rodziny artysty.

Jerzy Filip Sztuka opowiadając o swojej twórczości podkreślił m. in. fascynację twórczością Haliny Poświatowskiej, Dantego. – Szczególną postacią, która jest obecna w mojej twórczości jest św. o. Pio. Medal z wizerunkiem padre Pio podarowałem Janowi Pawłowi II, podczas spotkania w Watykanie. – mówił Jerzy Filip Sztuka i dodał, że „ważne jest ciągłe poszukiwanie, pogłębianie wiary”.

Podczas spotkania został otwarty wernisaż wystawy jubileuszowej „Pamięć zapisana w brązie”. Na wystawie zaprezentowane zostaną medale, rzeźby i reliefy Jerzego Filipa Sztuki, m. in. dotyczące Jana Pawła II.

Jerzy Filip Sztuka to artysta ur. 1943 roku w Częstochowie, specjalista z zakresu reklamy wizualnej, projektowania graficznego, wzornictwa przemysłowego i kształtowania przestrzeni. Absolwent, a od. 2000 r. profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Do 2012 r. był pracownikiem naukowo-badawczym uczelni częstochowskich, warszawskich i radomskich. Współorganizator i pierwszy dyrektor Wydziału Artystycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej (obecnie Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza) w Częstochowie. Wykładowca Politechniki Częstochowskiej. Swoje prace prezentował na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych na całym świecie.

W twórczości artysty obecny jest wymiar sakralny, tak jak m. in. w medalu przedstawiającym modlitwę codzienną „Ojcze nasz”. Dzieła artysty pokazują także piękno świata, przyrody, stawiają pytania o sens ludzkiego życia, obecność Tajemnicy, Boga.

Wystawa w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II jest wystawą przekrojową, pokazującą dokonania Jerzego Filipa Sztuki na przestrzeni lat 1968 - 2018.

Pierwsze spotkanie w ramach cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości” odbyło się 18 marca 2012 r. Jego gościem był abp Mieczysław Mokrzycki metropolita lwowski i wieloletni sekretarz papieża.

W ramach spotkań, które odbywają się każdego 18. dnia miesiąca, swoimi wspomnieniami o Janie Pawle II dzielili się m.in. Arturo Mari – fotograf papieski, abp Stanisław Nowak, Eugeniusz Mróz - kolega szkolny Karola Wojtyły, ks. Roman Szpakowski – prezes Stowarzyszenia Wydawnictw Katolickich, dr Roberto Mari, Stanisław Markowski, Mariusz Drapikowski, dr Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Jan Pietrzak, o. Jerzy Tomziński, dr inż. Antoni Zięba, ks. inf. Ireneusz Skubiś, br. Marian Markiewicz, Karolina Kaczorowska, bp Antoni Długosz, ks. prof. Waldemar Chrostowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem