Reklama

Arche Hotel

Przy Jezusie jak Maryja

2018-06-28 10:24

Małgorzata Borkowska
Edycja toruńska 26/2018, str. VIII

Małgorzata Borkowska
Procesja z darami

We wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny odbyła się uroczystość 70-lecia pobytu księży marianów w Grudziądzu oraz 60. rocznicy konsekracji świątyni, w której posługują. Był to także dzień przeżywania odpustu parafialnego

Do Grudziądza 9 czerwca przybyli księża pracujący niegdyś w parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny oraz marianie pochodzący z tego miasta. Obecni byli kapłani grudziądzkich parafii. Zaproszenie przyjął także prezydent Grudziądza Robert Malinowski. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Jan Paweł Lenga MIC.

Najstarsi

Tuż przed rozpoczęciem Eucharystii parafianie oraz goście wysłuchali rysu historycznego działalności marianów w Grudziądzu. Zgromadzenie Księży Marianów jest najstarszym męskim, katolickim zgromadzeniem zakonnym w Polsce. Zostało założone w 1670 r. przez św. o. Stanisława od Jezusa i Maryi Papczyńskiego. Pierwsi marianie trafili do Grudziądza w 1947 r. Ks. Franciszek Opieczonek oraz ks. Aleksander Perz początkowo pełnili swoją posługę w pojezuickim kościele pw. św. Franciszka Ksawerego. Od 1958 r. marianie są również gospodarzami poewangelickiego kościoła przy ul. Mickiewicza 43. W 1971 r. została w tym miejscu erygowana parafia rzymskokatolicka pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, prowadzona przez marianów. Obecnie w Grudziądzu pracę duszpasterską w kościele rektorskim oraz kościele parafialnym podejmuje ośmiu duchownych ze Zgromadzenia Księży Marianów.

Młodemu Kościołowi

– To były czasy przełomu, tak by się wydawać mogło, smakowania świeżo odzyskanej niepodległości, w których nasze zgromadzenie rozpoznało, że rzeczą wręcz fundamentalną jest pochylenie się nad młodym Kościołem: dziećmi, młodzieżą, którzy przychodzą z sercem otwartym, a jednocześnie potrzebującym kształcenia. To serce, które przychodziło z pytaniami o to, jak żyć, jak się odnajdywać w zastanej rzeczywistości (...) To było serce, które nosiło w sobie niezrozumiałą tęsknotę, że wszystko, co je otacza nie jest jeszcze dopełnieniem pragnień serca – mówił w swej homilii prowincjał o. Tomasz Nowaczek MIC.

Reklama

Pomoc i katechizacja młodych, wypełnienie słowem Bożym ludzkiego serca, to charakteryzowało wspólnotę marianów działającą na tym terenie. Stąd do dziś parafia księży marianów określana jest w mieście jako „kościół młodzieżowy”. Marianie przez wszystkie lata trwają, tak jak Maryja, przy Sercu Jezusowym. Nadszedł czas, kiedy sami możemy kształtować swoją tożsamość i też szukamy punktu odniesienia, o który dzisiaj coraz trudniej.

– Dzisiejsze słowo Boga jest podpowiedzią, a jednocześnie programem jak wyjść z tej, ośmielę się tak nazwać, cywilizacyjnej zagłady naszych czasów. Ewangelista Łukasz wskazuje na bardzo ciekawą sytuację, kiedy rodzice Jezusa udają się wraz z nim, aby świętować. Kiedy orientują się, wracając do domu, że nie ma Go między nimi, wpadają w głębokie zatroskanie (…) Po odnalezieniu Maryja wypowiada słowa: „ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Ból serca jest życiodajnym źródłem dla naszych czasów. Za czym tęskni Twoje serce? (…) Obecni tu marianie wzorem swej Niepokalanej patronki, która ma serce niepokalane, powinni być świadkami tego bólu serca, noszonej tęsknoty za Bogiem i wręcz dzielonej z ludźmi, do których są posyłani, radości, że odnaleźli Boga w Jezusie Chrystusie – kontynuował ojciec prowincjał.

Słowa uznania i kwiaty na ręce proboszcza parafii ks. Andrzeja Siejaka MIC złożył prezydent Grudziądza. Proboszcz zaś podziękował za obecność abp. Janowi Pawłowi Lendze MIC, prowincjałowi o. Tomaszowi Nowaczkowi MIC, przybyłym kapłanom diecezji toruńskiej i współbraciom marianom oraz wszystkim zaangażowanym w przygotowanie jubileuszu.

Po Mszy św. miała miejsce procesja eucharystyczna. Na zakończenie zgromadzeni zostali zaproszeni na poczęstunek do ogrodu. Dzięki ofiarności parafian można było skosztować wielu pysznych ciast, a także znakomitej grochówki. Nie zabrakło też dzielenia się wspomnieniami i oglądania albumów przy akompaniamencie miejskiej orkiestry.

Tagi:
jubileusz odpust kięża marianie

Rzym: młodzież z całego świata zaapelowała o pokój

2018-07-16 17:44

azr (KAI) / Rzym

Ponad 1000 młodych ludzi z 24 krajów Europy i świata przyjechało w miniony weekend do Rzymu w ramach dorocznego spotkania ruchu Młodzi dla Pokoju (Giovani per la Pace), związanego ze Wspólnotą Sant’Egidio. Wspólnie modlili się o pokój i jedność dla świata. Zapowiedzieli też, że ich przyszłoroczne międzynarodowe spotkanie odbędzie się w Polsce.

Fotolia.com/ ILYA AKINSHIN

„Globalna przyjaźń dla wspólnego życia w pokoju” – to hasło spotkania, które zgromadziło w Rzymie młodych ludzi z 24 krajów. Są oni związani ze Wspólnotą Sant’Egidio, która w tym roku świętuje 50-lecie powstania. Wśród uczestników spotkania, oprócz Europejczyków, byli m.in. młodzi ludzie z Syrii, Libanu, a także krajów azjatyckich i Ameryki Łacińskiej. Odbyła się m.in. wspólna modlitwa i apel o przywrócenie pokoju i sprawiedliwości na świecie, co młodzi ludzie popierali własnym świadectwem.

Jednym z nich był Andrej Volkov, młody Rosjanin, który na początku spotkania publicznie zwrócił się do ukraińskiej młodzieży. - Przybywamy z krajów pogrążonych we wzajemnej wojnie, ale nasza przyjaźń pokona każdą propagandę. W mediach społecznościowych zachęcamy się nawzajem, by dalej działać na rzecz pokoju i karmić nadzieję tak, aby stawała się dla nas stylem życia. Nie traćmy nadziei ani ani odwagi, ale módlmy się wspólnie - mówił.

Uczestnicy spotkania odwiedzali w Rzymie miejsca związane z działalnością Wspólnoty Sant’Egidio, m.in. Sanktuarium Nowych Męczenników w bazylice pw. św. Bartłomieja, jadłodajnię, szkołę języka włoskiego i figurę Bezdomnego Jezusa. W niedzielę rano modlili się wspólnie w Mazuoleum w Grotach Ardeatyńskich, na przemieściach Rzymu, w miejscu, w którym w 1944 r. dokonano masowego mordu 335 Włochów i Żydów. Młodzież modliła się w tym miejscu, aby antysemityzm, rasizm, ani żadne formy wykluczenia społecznego nie powodowały konfliktów w Europie ani na innych kontynentach. Odczytano też apel młodzieży o pokój między narodami.

Przyszłoroczne spotkanie, jak zapowiedział przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio Marco Impagliazzo, odbędzie się w Oświęcimiu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Licheń: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

2018-07-16 18:02

Robert Adamczyk

Żołnierze-górnicy, którzy w latach 1949-1959 pracowali przymusowo w kamieniołomach, kopalniach uranu i węgla modlili się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym w ramach dorocznej pielgrzymki.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

Tegoroczna pielgrzymka, będąca 18. z kolei, rozpoczęła się uczestnictwem w nabożeństwie drogi krzyżowej alejkami licheńskiego Sanktuarium. Następnie uczestnicy pielgrzymki w asyście pocztów sztandarowych, zgromadzili się przy pomniku poświęconym ofiarom reżimu komunistycznego znajdującym się nieopodal kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Pamiętają o niewolniczej pracy w ramach służby wojskowej

Uczestników pielgrzymki powitał pan Bolesław Karandyszowski, prezes Okręgowego Zarządu Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników w Bydgoszczy. Dziękując za obecność zwrócił uwagę na fakt, iż z roku na rok w pielgrzymce uczestniczy mniejsza liczba osób, co jest spowodowane wiekiem jej uczestników. W uroczystościach wzięli także udział przedstawiciele wojewody kujawsko-pomorskiego oraz Wojska Polskiego z Bydgoszczy i Powidza. Zwieńczeniem uroczystości przy pomniku było złożenie kwiatów przez przedstawicieli poszczególnych okręgów Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników.

Centralnym momentem pielgrzymki była uroczysta Msza św. o godz. 12.00 sprawowana przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej. Eucharystii przewodniczył i słowo do zgromadzonych w świątyni wiernych wygłosił ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz licheńskiego Sanktuarium.

W homilii ks. Stankiewicz podkreślił m.in. potrzebę przebaczenia: „Skazywano Was na przymusową pracę. Ci, którzy tego dokonywali, byli głusi na jęk i ucisk swych braci i sióstr. I gdy myśleli, że odnoszą zwycięstwo, oto wypełniło się słowo powiedziane przez proroka Prawica Pana moc okazała. Bo gdzie jest szargana godność człowieka, tam Bóg ujmuje się za człowiekiem”.

Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników istnieje od 1992 roku. W chwili założenia należało do niego 60 tysięcy osób. Do dziś przeżyło zaledwie 6 tysięcy. Szacuje się, że w Batalionach Górniczych pracowało ok. 200 000 osób. Tysiąc spośród nich straciło życie wypełniając żołnierski obowiązek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem