Reklama

Ogniem posoleni

2018-06-13 10:08

Marianna Mucha
Edycja toruńska 24/2018, str. IV

Łukasz Jabłoński
Katechezę biblijną prowadzi o. Kordian Szwarc OFM

W dniach 25-27 maja w Grębocinie po raz kolejny, już ósmy, odbyło się Spotkanie Młodych Taizé organizowane przez Wspólnotę Słowo Życia i parafię pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus

W tym roku jak zawsze sporą część uczestników stanowiły osoby z Torunia i okolic, ale przyjechali także uczestnicy z innych części kraju, jak choćby z Białegostoku, Gniezna czy Warszawy. Co więcej, w spotkaniu wzięło udział także parę osób z zagranicy: Ukrainy, Węgier, Holandii i Niemiec, dzięki czemu było nie tylko międzynarodowo, lecz także ekumeniczne – tak jak i ekumeniczna jest wspólnota z Taizé, której spotkaniami i modlitwą inspirowane jest grębocińskie spotkanie.

Zawsze w Grębocinie

Schemat spotkania za każdym razem jest podobny. Uczestnicy nocują u gościnnych rodzin w Grębocinie. Biorą udział w modlitwie w stylu zaczerpniętym z Taizé, czyli ze śpiewem psalmów i pieśni, w których w sposób kontemplacyjny powtarza się jedno i to samo zdanie, z czytaniem Słowa Bożego, chwilą ciszy na rozważenie, w towarzystwie ikon. W Grębocinie w trakcie spotkania taka modlitwa odbywa się w sumie cztery razy – raz w piątek wieczorem i trzy razy w ciągu dnia w sobotę. Oprócz tego miały miejsce: katecheza, rozmowy na zadany temat w kilkuosobowych grupach, warsztaty, czyli spotkania z ciekawymi ludźmi, w niedzielę wspólna Msza św., a po niej piknik.

Z Duchem Świętym

Ten schemat co roku wypełniany jest w różny sposób. Tym razem uczestnicy rozważali temat obecności Ducha Świętego w życiu każdego chrześcijanina – zgodnie z hasłem spotkania: „Ogniem posoleni”, zaczerpniętym z Ewangelii wg św. Marka (Mk 9, 49). Miało to swój wydźwięk chociażby w sobotniej wieczornej modlitwie. W jej trakcie zapalono siedem świec, z których każda miała symbolizować jeden z darów Ducha Świętego. Każdy uczestnik mógł podejść do wybranej świecy i od niej zapalić swoją świeczkę, prosząc Ducha Świętego o ten z darów, którego najbardziej potrzebuje.

Reklama

Goście, goście

Każdego roku zmieniają się także goście specjalni spotkania. W tym roku katechezę biblijną poprowadził o. Kordian Szwarc, pochodzący z naszej diecezji franciszkanin, znany ze swojej działalności z grupą Siedem Aniołów i z pielgrzymki przez Polskę z kilkumetrową metalową rybą. Swoją konferencję o. Kordian oparł na ośmiu błogosławieństwach. Wielu uczestnikom najbardziej w pamięć zapadły słowa ojca, wg których wszystko, każdy brat, siostra, osoba siedząca właśnie obok mnie – jest darem danym przez Boga na tę konkretną chwilę życia. Uczestnicy mogli też wziąć udział w jednym z „warsztatów”. Do wyboru było: spotkanie z jezuitą, duszpasterzem akademickim o. Michałem Kłosińskim oraz Piotrem Przedpełskim, którzy poprowadzili warsztat na temat modlitwy pięciu kluczy i modlitwy uwolnienia; relacja z niezwykłej rowerowej pielgrzymki Zbigniewa Czajki i Jana Kostucha, którzy wyruszyli rowerem z Fatimy do Gdańska przez Moskwę i Przylądek Północny (Nordkapp); spotkanie z pochodzącym z Torunia misjonarzem ks. Czesławem Wojciechowskim na temat jego posługi w Azji, w Hongkongu. Wszyscy uczestnicy mieli także okazję wysłuchać świadectwa życia Bartka Krakowiaka, znanego z fanpage’a „Z Buta do Maryi”, który pieszo przeszedł z Polski do Medjugorie.

Eucharystia

W tym roku Mszę św. na zakończenie spotkania w niedzielę odprawił bp Wiesław Śmigiel. Ksiądz Biskup, odnosząc się do przeżywanej tego dnia w Kościele Niedzieli Trójcy Świętej (której ikona od piątku towarzyszyła uczestnikom w hali modlitw) stwierdził, że najlepiej Trójcę Świętą opisuje słowo „miłość”. Podzielił się także świadectwem tego, jak miłość – rozumianą jako służbę drugiemu człowiekowi – realizuje w swoim życiu jako pasterz diecezji.

Po uczcie duchowej przyszedł czas na ucztę dla ciała i tradycyjne wspólne zabawy na świeżym powietrzu. Tego roku hitem były zabawy poprowadzone przez siostry szarytki, które pokazały, że życie w habicie nie musi być zawsze poważne, i poprowadziły wiele radosnych zabaw integracyjnych. Po zabawie i grillu nadszedł czas na powroty do domu, ale organizatorzy już teraz zapraszają na przyszłoroczne spotkanie, które odbędzie się w dniach 24-26 maja 2019 r. – oczywiście w Grębocinie.

Tagi:
młodzi Taize

Reklama

Wrocław: rozpoczęły się przygotowania do 42 Europejskiego Spotkania Młodych

2019-02-08 12:10

st (KAI) / Wrocław

We Wrocławiu, ale także innych miastach Polski rozpoczęły się przygotowania do 42. Europejskiego Spotkania Młodych organizowanego w dniach od 28 grudnia 2019 do 1 stycznia 2020 przez Wspólnotę z Taizé. O przebiegu tych przygotowań KAI rozmawia z bratem Wojciechem z Taizé.

ks. Waldemar Wesołowski
Adoracja Krzyża w duchu Taiźe

KAI: Jak wyglądają przygotowania do Europejskiego Spotkania Młodych, które pod koniec roku odbędzie się we Wrocławiu

- Z jednej strony przygotowania mają charakter praktyczny, chodzi o spotkanie z osobami odpowiedzialnymi za różne kwestie, ale dla nas, braci z Taizé najważniejszy jest wymiar duchowy. Dlatego spotykamy się z młodymi na modlitwie, jak to niedawno miało miejsce w kościele św. Marcina w Warszawie, a wcześniej w kościele św. Piotra i Pawła we Wrocławiu. Byli na nich obecni również ci, którzy chcieliby włączyć się w przygotowania. Uczestniczą w nich nie tylko bracia z naszej Wspólnoty, którym powierzane są różne zadania, ale także wiele osób, które bezinteresownie wnoszą w nie swój wkład.

- Wydaje się, że Polakom, których w Madrycie na ostatnim Europejskim Spotkaniu Młodych było 3,5 tys. łatwo wyjechać daleko. Czy do Wrocławia też przyjadą chętnie?

- Na pewno będziemy czekać na pielgrzymów z Polski. Wiele osób mówi nam, że grupa z Polski będzie we Wrocławiu większa. Bardzo często słyszymy też, że są młodzi, którzy z różnych powodów nie mogą sobie pozwolić na wyjazd na przykład do Madrytu. Może spotkanie wrocławskie będzie bardziej dostępne dla osób, które gromadzą się we wspólnotach parafialnych w mniejszych miejscowościach. W pewien sposób będą też współgospodarzami spotkania we Wrocławiu. Podkreślał to Prymas Polski, abp Wojciech Polak podczas spotkania w Madrycie.

- Ale też pewnie do Wrocławia łatwiej będzie dojechać młodym z Ukrainy, Rosji, Białorusi, Litwy, czy Czech, nie mówiąc już o wschodnich landach Niemiec.

- Tak, tym bardziej że w naszych miastach mieszka już wielu Ukraińców, czy też osób z krajów położonych na wschód od Polski. Można więc liczyć, że będą oni licznie reprezentowani we Wrocławiu. Ale będą też młodzi z różnych krajów naszego kontynentu. W poprzednich latach przybywali oni z około 70 różnych krajów. We Wrocławiu będzie zapewne podobnie. Chcielibyśmy ich natomiast zaprosić, pokazać, że są oczekiwani, że przygotowaliśmy dla nich gościnę. Dotychczas w Polsce miały miejsce 4 Europejskie Spotkania Młodych – dwa we Wrocławiu – w 1989 i w 1995 roku, w Warszawie w 1999 roku i w Poznaniu – w 2009 r. Wszyscy uczestnicy byli na nich przyjęci w rodzinach, a czasem nawet tych rodzin było więcej, niż uczestników. Zatem ci, którzy przyjadą, mogą liczyć na to, że będą gorąco przyjęci. Tak mówił również brat Alois – przeor naszej Wspólnoty, zapowiadając w Madrycie spotkanie wrocławskie, że będzie to miasto, gdzie może być zimno, ale gdzie będzie bardzo gorące przyjęcie.

- Na Europejskie Spotkania Młodych, które odbywają się już od ponad 40 lat przyjeżdżają nowe pokolenia. Czym różnią się ich aspiracje i oczekiwania od tych sprzed trzydziestu kilku, czy kilkunastu lat? Jakie wartości wnoszą w pielgrzymkę zaufania przez ziemię?

- Rytm życia staje się obecnie szybszy. Młodzi mają też więcej propozycji, niż niegdyś. Spotkania europejskie to propozycja, żeby się zatrzymać i w kontekście wielkiego miasta znaleźć ciszę, czas na modlitwę, zarówno we wspólnocie, będąc wśród wielu innych młodych, jak i w sposób bardzo osobisty doświadczać obecności Pana Boga. To doświadczenie Kościoła, wspólnoty, jedności, tego że nie jesteśmy sami w przeżywaniu wiary i że jesteśmy zaproszeni do odnalezienia swojego miejsca w Kościele jest bardzo ważne. To prawda lata płyną, zmieniają się pokolenia, ale dla wielu to doświadczenie wspólnej modlitwy, gościnności jest niezmienne.

- Co dają braciom te spotkania, jak patrzycie na te poszczególne etapy pielgrzymki zaufania przez ziemię, które zawsze są próbą wnoszenia nadziei, w skomplikowanej sytuacji Europy, kiedy pojawiają się różne napięcia, obawy o przyszłość kontynentu?

- Chcemy, by były one także okazją do wspólnej refleksji nad przyszłością Europy, bo nie tylko politycy czy inni decydenci mogą wpływać na jej kształt, ale w czasie gdy słabnie entuzjazm dla projektu europejskiego, takie spotkania pokazują, że jest wiele rzeczy, które nas łączą. Te spotkania, które budują zaufanie, sprawiają, że poznajemy się wzajemnie stanowią ważny krok na drodze budowania wspólnej Europy. Podczas Europejskich Spotkań Młodych zapraszamy po południu na tzw. „warsztaty”. Są to spotkania tematyczne. Stwarzają okazję, by mówić o duchowości, ale także sprawach, które dotykają nas wszystkich. Prezentowana jest tematyka o charakterze społecznym, gdzie pokazujemy młodych ludzi, którzy robią coś dobrego dla innych. To zawsze stanowi pewną inspirację. Zapraszamy młodych do podejmowania odpowiedzialności w ich życiu, tak aby jako chrześcijanie wnosili wkład w to, co dzieje się w ich miejscowości w ich regionie czy kraju.

- Czy bracia mają inne propozycje dla młodych, poza spotkaniami europejskimi?

- Na co dzień wielu młodych spotyka się w swoich parafiach czy duszpasterstwach na wspólnej modlitwie. W niektórych miejscach ma ona bardzo długą tradycję, jak na przykład w warszawskim kościele św. Marcina, gdzie taka modlitwa odbywa się co miesiąc od 40 lat. Podobnie jest na przykład w Poznaniu, Wrocławiu, czy Gdańsku.
Bardzo się też cieszymy, gdy możemy gościć młodych na naszym wzgórzu w Taizé. Jest to okazja, aby przeżyć tydzień osobistych rekolekcji, wśród wielu innych młodych. Czas spędzony w ten sposób ma trochę innych charakter niż podczas spotkań europejskich, z którymi wielu Polaków kojarzy Taizé. Ale my bracia mieszkamy w małej francuskiej wiosce, gdzie wszystko się zaczęło wraz z przyjazdem brata Rogera, by prowadzić życie monastyczne. Spotykamy się trzy razy dziennie na modlitwie, stanowiącej centrum naszego życia. Można w tym miejscu znaleźć więcej ciszy, łatwiej się zatrzymać. Te spotkania odbywające się przez cały tydzień i przez cały rok są jednym z etapów pielgrzymki zaufania przez ziemię, tego co zaproponował brat Roger jeszcze w latach siedemdziesiątych. Kolejnymi etapami są także spotkania, które odbywają się na innych kontynentach, w innych krajach, poza Europą. Pod koniec września będzie takie spotkanie w Kapsztadzie, w Republice Południowej Afryki. Tam są już bracia, którzy przygotowują to spotkanie wspólnie z lokalnymi Kościołami i mieszkańcami tego kraju. Natomiast pod koniec marca będzie spotkanie w Bejrucie w Libanie.

- A w samym Taizé, czy przygotowujecie bracia jakieś spotkania o szczególnym charakterze?

- W ciągu lata będą też propozycje adresowane dla młodych od 18-35 roku życia w ostatnim tygodniu sierpnia. Będzie to czwarte spotkanie tego typu. Zależy nam na tym, by ta oferta tematyczna była bogata, a młodzi ludzie mogli znaleźć coś inspirującego. Wcześniej od 22-25 sierpnia zaprosimy do Taizé muzułmanów i będzie to okazja, aby wzajemnie się poznać, słuchać, wymieniać doświadczeniami. Po raz trzeci podejmiemy tę inicjatywę. W dzisiejszym świecie, w którym nie zawsze te kontakty wydają się oczywiste, takie niewielkie znaki są istotne, aby budować przyszłość pokoju.
Rozmawiał o. Stanisław Tasiemski OP

--- Brat Wojciech pochodzi z Wrocławia i jest jednym z czterech Polaków, członków Wspólnoty z Taizé. Został do niej przyjęty w roku 2005 a w 2008 r. złożył śluby wieczyste.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa siedziba władz zakonu paulinów na Jasnej Górze

2019-03-21 16:49

it (KAI) / Częstochowa

Zakończył się kolejny etap prac remontowych i modernizacyjnych na Jasnej Górze wykonywanych w ramach projektu: „Narodowe Perły Klasztoru OO. Paulinów – ochrona kulturowego dziedzictwa europejskiego”. 21 marca poświęcono tzw. Pokoje Królewskie, które odtąd stały się nową siedzibą generała paulinów i zarządu Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika.

Zdzisław Sowiński

Tzw. Pokoje Królewskie powstały na planie litery „L” w 1644 r. jako miejsce zakwaterowania dostojników państwowych. Wynikało to z faktu, że reguła paulinów zabraniała wstępu nieduchownym na teren klasztoru. Parter zajmowała apteka, wspominana w I poł. XVII wieku, zreorganizowana i unowocześniona na początku XVIII w.

"Obecnie budynek ten stał się nową siedzibą Kurii Generalnej Zakonu Paulinów" – powiedział generał o. Arnold Chrapkowski. Podkreślił, że jest to wydarzenie bardzo ważne dla zakonu, bo przeznaczenie budynku dla zarządu gwarantuje stałą siedzibę władz na Jasnej Górze, do czego zobowiązują paulińskie konstytucje.

Centralnym miejscem domu generalnego, tak jak każdego domu zakonnego, jest kaplica z Najświętszym Sakramentem. W budynku znajdują się także: sekretariat Kurii Generalnej, archiwum i pokoje, w których mieszkają generał, definitorzy generalni oraz sale, które mogą być wykorzystywane na różne paulińskie spotkania.

Ze względu na historyczne znaczenie Pokoi Królewskich w odremontowanym budynku znajdują się także pomieszczenia wystawowe. "Chodzi o pierwszy poziom, nieobjęty klauzurą, która czasowo będzie dostępna dla pielgrzymów" - zauważył generał paulinów.

Zadanie dotyczące renowacji Pokoi Królewskich obejmowało remont konstrukcji więźby dachowej z wymianą pokrycia, odtworzenie facjatek, wymianę pokrycia dachowego oraz ocieplenie poddasza.

Projekty, w których ramach wciąż trwają różne remonty, m.in. wymieniana jest nawierzchnia na dziedzińcu przed Kaplicą Matki Bożej, są realizowane dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej.

Data poświęcenia nowej siedziby Kurii Generalnej Zakonu Paulinów została wybrana ze względu na obecność wyższych przełożonych z różnych stron świata, którzy odbywali doroczne spotkanie paulińskich prowincjałów i przedstawicieli wspólnot zagranicznych. Prawie pół tysiąca mnichów pracuje w 70 placówkach. Nie ma ich tylko w Azji.

"Dzieliliśmy się doświadczeniami i wzbogacaliśmy wiedzę, by lepiej służyć w Zakonie i Kościołowi" - mówią paulini. O. Paweł Zawarczyński z prowincji niemieckiej podkreślił, że wielkim wyzwaniem dla wszystkich jest dziś troska o nowe powołania.

Podczas spotkania paulińscy przełożeni z generałem Zakonu na czele i zaproszonymi gośćmi rozmawiali m.in. o internecie jako narzędziu ewangelizacji oraz o duszpasterstwie młodych w kontekście Światowych Dni Młodzieży w Panamie i ubiegłorocznego Synodu Biskupów na temat młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Krośnie Odrzańskim

2019-03-22 01:35

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa Kaliskiego 20-21 marca nawiedził parafię św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim. Z Krosna dotarł do parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Cybince.

facebook/Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim
Peregrynacja w kościele św. Jadwigi Śląskiej
Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Krośnie Odrzańskim
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem