Reklama

Droga ku życiu

2018-04-11 14:49

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 15/2018, str. I

SAI
Jezus ucisza życiowe burze i uwalnia od lęku – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Wigilii Paschalnej

Święta Zmartwychwstania Pańskiego to niezwykły czas, w którym przeżywamy zwycięstwo Chrystusa. Jest to zwycięstwo życia nad śmiercią, prawdy nad kłamstwem, światła nad ciemnością

Zanim zajaśnieje poranek Zmartwychwstania trzeba jednak przejść z Chrystusem przez tajemnicę Jego męki i śmierci. Triduum Paschalne pozwala nam dotknąć największych tajemnic naszej wiary i zanurzyć się w nich. Tylko głębokie wejście w dramat Chrystusowej nocy i pozwolenie, by i On wszedł w naszą życiową noc, pozwala poczuć smak Jego zwycięstwa. Podkreślał to bp Wiesław Śmigiel podczas celebracji liturgicznych.

W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma przypomniał, że kapłani mają nieść światu ożywczą woń Chrystusa zwłaszcza tam, gdzie obecny jest zapach nędzy, nienawiści, śmierci, strachu i zwątpienia. W trakcie Mszy Wieczerzy Pańskiej przypomniał, że święty to ten, który pozwala Chrystusowi, by mu służył tzn. oczyścił swoją łaską. To Bóg czyni człowieka świętym, a nasze wysiłki mają polegać na współpracy z Jego wolą.

Reklama

W Wielki Piątek podczas Liturgii Męki Pańskiej bp Wiesław zaznaczył, że każdy z nas powinien pragnąć świętości. Droga świętości nie jest drogą łatwą, dlatego wymaga odwagi, którą czerpiemy z krzyża Chrystusa. Wystarczy się go mocno chwycić i uczynić swoim orężem.

Podczas Wigilii Paschalnej podkreślił, że nie ma takiej ciemności w życiu człowieka, w którą ze swoją ożywiającą miłością nie wszedłby Chrystus, by wyprowadzić nas z dramatu nocy. W Poranek Zmartwychwstania podczas Mszy św. w toruńskiej katedrze powiedział, że Jezus przychodzi do każdego pomimo drzwi zamkniętych i pokonuje wszystkie bariery. Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka i pozostawia nam okna życia, dzięki którym możemy ujrzeć światło nadziei. Potrzeba tylko wiary w Zmartwychwstałego.

Tagi:
zmartwychwstanie Triduum Paschalne

Aż po Zmartwychwstanie

2018-04-11 14:49

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 15/2018, str. IV

Triduum Paschalne to najpiękniejszy czas dla katolika, ucznia Jezusa Chrystusa. Zarówno bogactwo obrzędów, jak i waga wydarzeń sprawiają, że „przespanie” tego czasu staje się potężną wyrwą w rozwoju własnej duchowości. Myślę, że ogromna większość z nas doświadczyła wyjątkowości tych dni i dlatego jeszcze raz warto do tego wrócić. Prześledźmy najważniejsze chwile i wejdźmy w podniosłość wydarzeń tego świętego czasu

Ks. Adam Stachowicz
Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w par. MB Różańcowej w Stalowej Woli przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz niedziela sandomierska

Przed rozpoczęciem Triduum Paschalnego, w Wielki Czwartek przed południem, ma miejsce doroczna Msza Krzyżma w katedrze sandomierskiej. Bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z bp. Edwardem Frankowskim i kapłanami z diecezji dziękowali Bogu za dar powołania i kapłaństwa, prosząc równocześnie o wierność złożonym przyrzeczeniom. Jednocześnie Ordynariusz Sandomierski poświęcił oleje święte (chorych, krzyżma i katechumenów), które będą służyć przy udzielaniu sakramentów chrztu, bierzmowania, namaszczenia chorych i święceń kapłańskich oraz przy poświęceniu kościoła i ołtarza. Niewątpliwie są one również wyrazem jedności Kościoła.

Pozdrawiając kapłanów, bp Nitkiewicz podziękował im za gorliwość apostolską i za pokorne znoszenie różnorodnych trudności: niezrozumienia, wrogości, fałszywych oskarżeń i złośliwości, co w dobie Internetu jest szczególnie dotkliwe. – Współczuję wam z całego serca i dobrze każdego rozumiem, doświadczając podobnych sytuacji. Spójrzmy jednak na Chrystusa. On doznał znacznie większej niesprawiedliwości. Zjednoczmy się z boleściwym Zbawicielem i ofiarujmy nasze cierpienia Bogu – powiedział kaznodzieja. Zachęcał jednocześnie do modlitwy za księży, którzy odeszli z duszpasterstwa, wybierając inne życie.

Witając Liturgiczną Służbę Ołtarza, powiedział, że bardzo pragnie, aby z grona ministrantów wyszli nowi kapłani. – Człowiek wierzący, każdy kto dobrze życzy Kościołowi i społeczeństwu, modli się o powołania. Przyjechaliście tutaj razem z waszymi księżmi oraz z młodzieżą z parafii. Chciałbym, abyście zostali naszymi następcami. W tej intencji również się modlę – podkreślił bp Nitkiewicz. Wskazał także na wybrane grzechy osłabiające jedność kościelnej wspólnoty – takie jak: odruch kontestacji czy plotki, pomówienia i świadome oszczerstwa.

W Wielki Czwartek w Sandomierzu równocześnie ma miejsce Diecezjalna Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza, czyli przybywali ministranci, lektorzy i scholanki. Po spotkaniu w katedrze młodzi ze swymi duszpasterzami zaproszeni zostali do Wyższego Seminarium Duchownego. Tam klerycy wystawili okolicznościowe przedstawienie w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła i pokazywali codzienne ich życie w uczelni przygotowującej przyszłych kapłanów.

Początek Triduum

Wielkoczwartkowa Msza Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna świętowanie największych tajemnic naszej wiary. W każdej świątyni i wielu kaplicach dojazdowych odbywają się wieczorne obrzędy upamiętniające Ostatnią Wieczerzę. Tego wieczoru bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św. w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Stalowej Woli. Eucharystię koncelebrowali m.in. kapłani posługujący w parafii na czele z nowym proboszczem ks. Józefem Rainerem.

– Biskup w kazaniu nawiązał do obmycia przez Chrystusa nóg Apostołom podczas Ostatniej Wieczerzy. Powiedział, że nie można ograniczać życia religijnego do Eucharystii i prywatnej modlitwy bez angażowania się na rzecz drugiego człowieka. Z drugiej strony nie można prowadzić działalności charytatywnej czy ewangelizacyjnej bez szukania wsparcia oraz inspiracji w Chrystusie. Trzeba się z Nim spotykać, być razem kiedy przychodzi, daje słowo życia i karmi swoim Ciałem. To jest właściwa droga do wydania pięknych owoców. W przeciwnym razie grozi chrześcijaninowi albo kult samego siebie, co widać na przykładzie niektórych działaczy, albo wypalenie czy wręcz utrata wiary. Eucharystia stanowi źródło życia, z którego należy nieustannie czerpać. Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele wiernych, którzy przybyli na wspólną modlitwę, złożyli w dniu ustanowienia kapłaństwa życzenia Biskupowi oraz obecnym księżom. Liturgię wielkoczwartkową zakończyła procesja, w której odprowadzono Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie do ołtarza adoracji, ciemnicy, gdzie wierni mogą Go adorować w osobistej modlitwie – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

Wejść głębiej w treść

Są takie miejsca gdzie wierni przeżywają Triduum Paschalne w formie rekolekcyjnej. Razem z kapłanem starają się pogłębiać tematykę celebracji i rozważać obfitość obrzędów towarzyszących tym świętym dniom. Często od tego, jak głęboko wnikniemy w ducha liturgii poszczególnych dni paschalnych, zależy obfitość łask, które jesteśmy w stanie przyjąć. Uczestnikom takich spotkań towarzyszy również wzmożona modlitwa, szczególnie brewiarzowa i adoracja Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.

Można również rozmyślać nad tajemnicami świętego Triduum Paschalnego, uczestnicząc w specjalnie celebrowanej Liturgii Godzin. Modlitwa taka miała miejsce w bazylice katedralnej w Wielki Piątek oraz w Wielką Sobotę. W te dni w godzinach rannych bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył wspólnej modlitwie brewiarzowej. – Podobnie jak w latach ubiegłych i w tym roku zgromadziła ona kapłanów, alumnów seminarium, siostry zakonne i osoby świeckie. Jest to wspólna modlitwa pozwalająca pogłębić przeżywanie Triduum Paschalnego poprzez modlitwę tekstami brewiarzowymi. W tej modlitwie uświęcenia czasu Kościół towarzyszy Chrystusowi podejmującemu dzieło Zbawienia, rozważa tajemnice Jego śmierci i czuwa, oczekując na Jego zmartwychwstanie – informuje rzecznik Kurii.

Przez mękę do zmartwychwstania

Uroczystości wielkopiątkowe skupiają się wokół Chrystusa dźwigającego krzyż i umierającego dla naszego zbawienia. W wielu miejscach wierni uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej czy okolicznościowych misteriach. Centralnym miejscem pasyjnym w diecezji jest sanktuarium relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. Tam właśnie tłumy wiernych z terenu trzech diecezji, a nawet i z dalszych stron, na czele z Ordynariuszem Sandomierskim podążały Świętokrzyską Drogą Krzyżową szlakiem królewskim z Nowej Słupi. Rozważania stacji Drogi Krzyżowej poprowadzili ojcowie oblaci – kustosze świętokrzyskiego sanktuarium, a krzyż nieśli przedstawiciele różnych stanów i zawodów. Wspólną modlitwę i rozważania pasyjne podsumował Biskup Ordynariusz. – Pan Jezus skonał, umarł na krzyżu za nasze grzechy. A teraz inspiratorzy Jego zabójstwa, wykonawcy wyroku oraz obserwatorzy stoją u stóp krzyża i przyglądają się martwemu Skazańcowi. Należymy do tej grupy i występujemy we wszystkich pojawiających się tutaj rolach – mówił Biskup. – Ilu ludziom przeszkadza dzisiaj Chrystus i Jego nauka, a także głoszący ją Kościół? Krzyczą, że trzeba usunąć religię ze szkół, zabronić krytykowania aborcji, ideologii genderowskiej, zakazać symboli i akcentów religijnych w miejscach publicznych oraz podczas uroczystości państwowych. A jeśli dzięki usłużnym politykom i aktywistom uda się to w jakimś przypadku, wznoszą okrzyki radości. Również przeciwnicy Chrystusa klaskali i cieszyli się w Wielki Piątek. A tłumy bezrefleksyjnie wyrażały swoją aprobatę, nie dostrzegając, że są jak owce na rzeź prowadzone. Bo świat bez Jezusa skazany jest na samozagładę – podkreślał Ordynariusz Sandomierski.

Droga Krzyżowa była wprowadzeniem w Liturgię wielkopiątkową. Momentem szczególnym Liturgii Słowa była odczytana Męka Pańska. Biskup dokonał także odsłonięcia relikwii Drzewa Krzyża Świętego, którym wszyscy zebrani – adorując – oddali cześć. Po zakończeniu wielkopiątkowego nabożeństwa Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego, gdzie wierni mogli modlić się do Wigilii Paschalnej.

Blask paschalny

Najbogatsze obrzędy Triduum Paschalnego odbywają się w sobotni wieczór. Pełniejsze jeszcze bogactwo wyrażone zostało w bazylice katedralnej poprzez to, że bp Krzysztof Nitkiewicz udzielił sakramentu chrztu i bierzmowania dwóm osobom dorosłym. Katechumeni, którzy przyjęli chrzest, przez cały rok uczestniczyli w specjalnych katechezach i brali udział w obrzędach przygotowujących ich do tej chwili.

Wspólną modlitwę w Wielką Sobotę rozpoczął obrzęd poświęcenia ognia i paschału. Przy jego świetle i zapalonych przez wiernych świecach w świątyni odśpiewano Orędzie Paschalne wyjaśniające symbolikę światła. Następnie wierni wysłuchali rozbudowanej Liturgii Słowa. Biskup mówił w kazaniu o mroku, który bierze się z braku światła, a jakim jest i jakie może dać tylko Bóg. – Podobnie jest z ciemnościami, które nie pozwalają nam zobaczyć przysłowiowego światełka w tunelu. Poruszamy się po omacku, błąkając się i wyrządzając sobie krzywdę. Cierpimy. Brakuje nam Boga, lecz nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Kiedy jednak Bóg nie odpowiada tak jak byśmy tego chcieli, ciemności stają się jeszcze głębsze – mówił Biskup.

Podczas liturgii bp Nitkiewicz poświęcił też wodę chrzcielną. Następnie wszyscy zgromadzeni odnowili swoje przyrzeczenia złożone podczas sakramentu chrztu.

Poranek wielkanocny

Triduum Paschalne kończy Niedziela Zmartwychwstania. Często podniosła atmosfera udziela się podczas porannej Mszy św. poprzedzonej uroczystą procesją rezurekcyjną najczęściej wokół świątyni. – W tym roku bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystej procesji rezurekcyjnej i Mszy św. o Zmartwychwstaniu Pańskim w parafii Strzegom. W wielkanocnej uroczystości wzięli udział parafianie, druhowie strażacy, miejscowy proboszcz ks. Krzysztof Lechowicz oraz kapłani. Uroczystość rozpoczęła procesja rezurekcyjna, która jest wyrazem radości, jaką przeżywa Kościół z faktu zmartwychwstania Chrystusa. Po procesji wspólnie modlono się podczas uroczystej Mszy św. Zmartwychwstania Pańskiego – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

– Atmosfera Świąt Wielkanocnych różni się od Bożego Narodzenia. Trudno o uśmiechy, gdy ktoś został brutalnie zamordowany i pochowany w grobie, przy którym czuwa straż. A jeśli pomimo tego Chrystus trzeciego dnia powstał z martwych i odniósł zwycięstwo nad całym systemem administracyjno-religijnym, który chciał Go wyeliminować, to nic nie powinno pozostać takie same jak dotąd. Trzeba zrobić tylko jedną rzecz: zweryfikować swoje ambicje i cele, postawić na Chrystusa i głosić razem z Apostołami, że nie ma w żadnym innym zbawienia. Nie możemy uczynić nic ważniejszego dla siebie i innych. Tylko to naprawdę się liczy, a nie zajączki z czekolady czy banalne życzenia, które pasują do każdej pory roku – podkreślał podczas homilii bp Krzysztof Nitkiewicz.

– Zmartwychwstanie Pana Jezusa zmieniło bieg historii i losy narodów. Ukształtowało nowe, piękniejsze człowieczeństwo oraz cywilizację chrześcijańską, która przewyższa wszystkie inne. Nie dajmy się więc wepchnąć do żadnego grobu wybudowanego według jakiejś neopogańskiej ideologii, który ktoś opieczętuje i postawi przed nim straż. Co z tego, że będzie wygodnie, jeśli zabraknie życia godnego człowieka. Kiedy przed laty jeździłem służbowo do Kairu, widziałem cmentarze zamieszkałe przez ubogich ludzi. Całe osiedla. Żyli dosłownie w grobach, do których doprowadzony był prąd i kanalizacja. Żywi obcowali ze śmiercią. My również zakończymy kiedyś ziemską egzystencję. Jednak od chwili chrztu jesteśmy złączeni z Jezusem i przez to prawdziwie wolni z perspektywą nieśmiertelności. Czy potrafimy się z tego cieszyć i zgodnie z tym kształtować nasze postępowanie? – pytał.

Na zakończenie Eucharystii Ordynariusz Sandomierski złożył zebranym wielkanocne życzenia i podziękował za wspólną modlitwę. Po czym udzielił wszystkim pasterskiego błogosławieństwa na wielkanocne świętowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krosno: wyrok dla byłego proboszcza Hłudna podtrzymany

2018-09-18 10:21

pab / Brzozów (KAI)

Sąd Okręgowy w Krośnie podtrzymał wyrok skazujący na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 ks. Stanisława K., byłego proboszcza Hłudna. Duchowny był oskarżony o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad czwórką dzieci i doprowadzenie jednego z nich do samobójstwa. Wyrok jest prawomocny, a obrońca duchownego nie wyklucza złożenia wniosku o kasację.

BOŻENA SZTAJNER

Poprzedni wyrok zapadł w marcu br. przed Sądem Rejonowym w Brzozowie. Była to już trzecia apelacja w procesie byłego proboszcza parafii Hłudno na Podkarpaciu. Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 2005 – 2007.

Podobnie jak wszystkie wcześniejsze procesy, ten również został utajniony. Podejmując taką decyzję, sąd kierował się dobrem pokrzywdzonych dzieci oraz rodziny tragicznie zmarłego chłopca, który w grudniu 2007 r. popełnił samobójstwo.

W lutym 2013 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie skazał księdza K. na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5, za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 13-letnim Bartkiem i trzema dziewczynkami. Sąd uznał wówczas, że duchowny bił dzieci, krzyczał na nie, a chłopca oskarżał także o kradzież pieniędzy. Zdaniem sądu, nie miało to jednak wpływu na samobójczą śmierć nastolatka.

Od wyroku odwołała się obrona, prokuratura i oskarżyciele posiłkowi. Sąd Okręgowy w Krośnie uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.

Drugie postępowanie sądowe rozpoczęło się w sierpniu 2015 r. Wyrok zapadł w marcu 2016 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym naruszenia nietykalności cielesnej dzieci. Ze względu jednak na to, że czyn ten jest przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego, a jego karalność już się przedawniła, umorzył postępowanie przeciwko księdzu. Apelację złożyli pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych, czyli pokrzywdzonych i ich rodziców oraz prokuratura.

We wrześniu 2016 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że w marcowym orzeczeniu marginalnie zostały potraktowane opinie biegłych, m.in. seksuologa, psychiatry i psychologa. Sędzia uznał jednak, że nie trzeba przeprowadzać postępowania w pełnym zakresie i wskazał, aby w prowadzonym ponownie procesie sąd w Brzozowie skupił się głównie na tych kluczowych dla sprawy opiniach specjalistów.

Trzeci proces zakończył się w marcu 2018 r. Sąd Rejonowy w Brzozowie uznał duchownego winnym doprowadzenia 13-latka do samobójczej śmierci.

13-letni Bartek popełnił samobójstwo w grudniu 2007 r. Po tej tragedii ks. Stanisław K. zrezygnował z probostwa w Hłudnie i został przeniesiony do innej parafii. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Wraz z papieżem zastanówmy się nad „darem wolności”

2018-09-18 20:39

ts / Wilno (KAI)

Litewski arcybiskup Gintaras Grušas uważa, że zbliżająca się wizyta papieża Franciszka w krajach bałtyckich, dla mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii będzie dobrą okazją do zastanowienia się nad „darem i ceną wolności”.

VS/fotolia.com

Poprzez wizytę papieża z okazji 100. rocznicy niezależności krajów bałtyckich Stolica Apostolska podkreśliła swoje „nieprzerwane poparcie dla samostanowienia” tych trzech krajów i raz jeszcze dała ludziom więcej nadziei, napisał metropolita wileński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Litwy na łamach „Europeinfos”, biuletynu wydawanego przez Komisję Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).

Dokładnie przed 25 laty, wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego, złożył wizytę w krajach bałtyckich papież Jan Paweł II. Poprzez tę wizytę Ojciec Święty dodał otuchy tym krajom na nowym etapie ich życia jako niezależne republiki, stwierdził abp Grušas. Litewski hierarcha przypomniał, że Jan Paweł II mówił wówczas o wielu wyzwaniach stojących przed ludnością tych krajów. Wymienił przede wszystkim „życie w pojednaniu i odbudowę struktur społecznych, zwłaszcza w obliczu dążeń do zburzenia wieloletniej tradycji pokojowego współżycia w różnorodności religijnej i etnicznej oraz podsycania konfliktów tak, aby osiągnąć własne interesy polityczne”.

Przewodniczący episkopatu Litwy podkreślił też, że dziś nie chodzi już o uwolnienie od ucisku, ale o starania, aby odzyskaną wolność wykorzystać jak najlepiej dla dobra społecznego. Z zadowoleniem przypomniał, że na przestrzeni minionych 25 lat Litwa została członkiem Unii Europejskiej oraz NATO, „zawsze starając się o to, aby chronić ciężko wypracowanego pokoju”.

Ale jednocześnie kraj utracił co najmniej jedną czwartą ludności, przede wszystkim z powodu migracji zarobkowej. Kraj musi nadal pokonywać problemy socjalne, wśród nich duże różnice między bogatymi i biednymi.

Dla wielu Litwinów „sen o wolnym społeczeństwie” nie spełnił się, ostrzegł abp Grušas. Przyczyny tej sytuacji arcybiskup wileński upatruje m.in. w „zmianach wartości społecznych, mocno różniących się od wizji wolnego społeczeństwa, jaką mieli ludzie i o jaką walczyli”.

Papież Franciszek uda się z wizyta do trzech republik bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września, dokładnie w 25. rocznicę historycznej wizyty św. Jana Pawła II. Pierwszym etapem papieskiej wizyty będzie Litwa w dniach 22 i 23 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem